Najnowsze streszczenia po polsku

Jakie są korzyści i szkody ze stosowania wczesnej interwencji u osób z tlącym się szpiczakiem mnogim wysokiego ryzyka (czyli zaawansowanym, ale bezobjawowym stanem, który prawdopodobnie spowoduje rozwój aktywnej postaci nowotworu krwi) w porównaniu z o...

8 hours 15 minutes ago
Jaki jest cel tego przeglądu?

Celem tego przeglądu jest sprawdzenie, czy wczesna interwencja pomaga osobom z tlącym się szpiczakiem mnogim wysokiego ryzyka w porównaniu z baczną obserwacją (ang. watching and waiting; czyli monitorowaniem stanu zdrowia bez wdrażania leczenia – przyp. tłum.) do momentu pojawienia się aktywnej postaci choroby.

Najważniejsze informacje
  • Wczesne leczenie nowszym lekiem celowanym, daratumumabem, może pomóc osobom z tlącym się szpiczakiem mnogim wysokiego ryzyka żyć dłużej i opóźnić rozwój aktywnej postaci choroby. Lek ten może powodować działania niepożądane, w tym poważne działania niepożądane, ale dane te są bardzo niepewne.

  • Inny lek, lenalidomid, może mieć niewielki lub żaden wpływ na opóźnienie rozwoju choroby, wydłużenie życia i poprawę jego jakości. Lenalidomid może również powodować działania niepożądane, w tym poważne działania niepożądane. Jednak dane dotyczące wszystkich tych skutków leczenia są bardzo niepewne.

  • W przypadku starszych leków przeciwnowotworowych i innych terapii celowanych nie ma wystarczających danych, aby stwierdzić, czy są one pomocne, czy szkodliwe.

Czym jest tlący się szpiczak mnogi wysokiego ryzyka?

Tlący się szpiczak mnogi to wczesna, nienowotworowa zmiana komórek plazmatycznych krwi, która nie powoduje żadnych objawów, ale może przekształcić się w aktywną postać szpiczaka mnogiego. Osoby z tlącym się szpiczakiem mnogim wysokiego ryzyka obciążone są większym ryzykiem wystąpienia aktywnej postaci szpiczaka. Dostępne metody wczesnego leczenia obejmują różne typy leków:

  • nowe leki celowane, tzw. przeciwciała monoklonalne, które pomagają układowi odpornościowemu rozpoznawać i niszczyć komórki nowotworowe;

  • leki, które modyfikują sposób działania układu odpornościowego, tzw. leki immunomodulujące;

  • tradycyjne leki przeciwnowotworowe, tzw. leki alkilujące;

  • inne leki celowane, tzw. inhibitory cytokin, które blokują określone białka.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Chcieliśmy sprawdzić, czy wczesne leczenie:

  • opóźnia rozwój aktywnej postaci szpiczaka;

  • wydłuża życie pacjentów;

  • powoduje działania niepożądane, w tym poważne działania niepożądane;

  • wpływa na jakość życia pacjentów.

Co zrobiliśmy?

Poszukiwaliśmy badań, w których wczesne leczenie porównywano z podejściem wyczekującym (czyli monitorowaniem stanu zdrowia bez wdrażania leczenia) albo z leczeniem pozorowanym (placebo) u dorosłych z tlącym się szpiczakiem mnogim wysokiego ryzyka. Podsumowaliśmy wyniki badań i oceniliśmy, na ile są one wiarygodne, biorąc pod uwagę m.in. wielkość badanej grupy i zastosowane metody.

Czego się dowiedzieliśmy?

Znaleźliśmy 7 badań obejmujących 1096 dorosłych z tlącym się szpiczakiem mnogim wysokiego ryzyka. Największe badanie obejmowało 390 osób, a najmniejsze 50. Badania przeprowadzono w różnych krajach na świecie, ale większość z nich w Europie i Ameryce Północnej. Czas obserwacji był bardzo zróżnicowany – od około 29 miesięcy do ponad 12 lat. Firmy farmaceutyczne sfinansowały 5 badań lub wzięły w nich udział.

Główne wyniki

Wczesne leczenie daratumumabem (przeciwciałem monoklonalnym) może zmniejszać ryzyko postępu choroby oraz ryzyko zgonu. Lek ten może powodować działania niepożądane, w tym poważne działania niepożądane, ale dane te są bardzo niepewne.

Lenalidomid (lek immunomodulujący) może mieć niewielki lub żaden wpływ na opóźnienie postępu choroby, wydłużenie życia i poprawę jego jakości. Lenalidomid może również powodować działania niepożądane, w tym poważne działania niepożądane. Jednak dane dotyczące wszystkich tych skutków leczenia są bardzo niepewne.

Nie mamy pewności, czy leki alkilujące lub inhibitory cytokin wpływają na przebieg choroby.

Jakie są ograniczenia przedstawionych danych naukowych?

Nie mamy pewności co do wyników dla większości metod leczenia. Wynika to z faktu, że większość badań obejmowała małą liczbę uczestników i stosowano w nich metody, które mogły prowadzić do błędów w wynikach. Z biegiem czasu lekarze zmienili również sposób klasyfikowania przypadków jako „wysokiego ryzyka”, co utrudnia porównywanie badań. Ponadto możliwe jest, że niektóre badania z negatywnymi wynikami nie zostały opublikowane, co może wpływać na nasze wnioski.

Na ile aktualne są powyższe dane?

Szukaliśmy badań opublikowanych do października 2025 roku. Wciąż trwają badania nad innymi nowymi metodami leczenia.

Chen PH, Jhou HJ, Ho CL, Huang HL, Lee CH

Czy programy oferowane przez organizacje sportowe promują zdrowe nawyki i poprawiają stan zdrowia populacji?

8 hours 15 minutes ago
Najważniejsze informacje

Programy realizowane przez organizacje sportowe prawdopodobnie sprawiają, że ludzie są nieco bardziej aktywni fizycznie.

Programy organizacji sportowych mogą mieć niewielki lub żaden wpływ na czas jaki ludzie spędzają nieaktywnie (na siedzącym trybie życia). Mogą one przyczynić się do zwiększenia spożycia warzyw i owoców.

Nie wiemy czy programy organizacji sportowych mają jakikolwiek wpływ na ilość spożywanych napojów słodzonych i alkoholowych lub na palenie tytoniu, ponieważ dane naukowe w tym temacie są bardzo niejednoznaczne.

Czym są zachowania prozdrowotne i dlaczego są one ważne?

Choroby przewlekłe są główną przyczyną zgonów i zachorowań na całym świecie. Ryzyko ich wystąpienia można zmniejszyć poprzez prowadzenie zdrowego trybu życia, w tym zdrowe odżywianie i aktywność fizyczną. Organizacje sportowe cieszą się popularnością w wielu krajach i mogą stanowić skuteczny, efektywny sposób promowania zachowań prozdrowotnych lub poprawy wyników zdrowotnych.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Chcieliśmy sprawdzić, czy programy realizowane w ramach organizacji sportowych skutecznie promują zdrowe nawyki i poprawiają stan zdrowia populacji. Programy, które nas interesowały mogły być skierowane do aktywnych i nieaktywnych członków organizacji sportowych, trenerów, kibiców, uczniów i studentów, rodziców zawodników oraz innych osób.

Co zrobiliśmy?

Poszukiwaliśmy badań, w których porównywano wyniki zdrowotne osób losowo przydzielonych do jednej z 2 lub więcej grup: grupy objętej programem promującym zachowania prozdrowotne oraz grupy, która nie uczestniczyła w programie eksperymentalnym (grupy kontrolnej). Aby badanie spełniało kryteria kwalifikacji musiało oceniać program, którego celem była promocja zachowań prozdrowotnych (takich jak aktywność fizyczna czy zdrowe odżywianie), ograniczenie zachowań antyzdrowotnych (takich jak picie alkoholu czy palenie tytoniu) lub poprawa wskaźników, takich jak masa ciała, ciśnienie tętnicze czy wiedza na temat zdrowia.

Czego się dowiedzieliśmy?

Zidentyfikowaliśmy 20 badań obejmujących łącznie 8179 uczestników. Większość z nich dotyczyła dorosłych członków organizacji sportowych lub kibiców i przeprowadzono je w klubach piłkarskich (np. piłki nożnej, futbolu amerykańskiego, ligi futbolu australijskiego). W 14 badaniach oceniano programy ukierunkowane na jedno lub więcej zdrowych lub niezdrowych zachowań. Wszystkie 20 badań przeprowadzono w krajach o wysokich dochodach. Nieco ponad połowa badań (11) obejmowała wyłącznie mężczyzn, a jedno badanie dotyczyło wyłącznie kobiet.

Główne wnioski

W porównaniu z osobami z grup kontrolnych, uczestnicy zaangażowani w programy organizacji sportowych lub mający z nimi kontakt:

• prawdopodobnie zwiększyli swoją aktywność fizyczną o 7,4 minuty dziennie;
• mogli nie skrócić czasu przez jaki prowadzili siedzący tryb życia;
• być może spożywali więcej owoców i warzyw.

Jednak, nie ma pewności czy programy organizacji sportowych wpływały na spożycie napojów słodzonych, napojów alkoholowych czy palenie tytoniu.

Nie wiadomo również, czy programy klubów sportowych miały jakieś niepożądane, szkodliwe skutki dla osób w nich uczestniczących. W nielicznych badaniach, w których podano informacje na temat niezamierzonych skutków ubocznych, wyniki były niejednoznaczne.

Jakie są ograniczenia przedstawionych danych naukowych?

Nasza pewność w kwestii danych naukowych wahała się od umiarkowanej do bardzo niskiej; opublikowanie nowych danych naukowych może zmienić nasze wyniki. Nasze zaufanie zmniejszyły 4 główne czynniki. Po pierwsze, niektóre badania skupiały się na konkretnych grupach społecznych, podczas gdy pytanie, na które chcieliśmy odpowiedzieć, miało szerszy zakres. Przykładowo, większość danych naukowych kluczowych dla uzyskanych przez nas wyników (włączając wszelkie zmiany w aktywności fizycznej lub jej braku oraz spożycia owoców, warzyw i napojów słodzonych) pochodziła z badań dotyczących mężczyzn z czynnikami ryzyka zdrowotnego, takimi jak nadwaga i otyłość, a także mężczyzn będących kibicami piłki nożnej. Po drugie, w niektórych badaniach uczestnicy wiedzieli, do jakiej grupy należą, natomiast w innych badaniach nie podano jednoznacznie, czy uczestnicy mieli świadomość stosowanej wobec nich interwencji. Po trzecie, wyniki poszczególnych badań były bardzo niespójne w odniesieniu do niektórych wskaźników. W końcu, niektóre badania miały dość niewielki zakres.

Jak aktualne są te dane naukowe?

Niniejsze dane są aktualne do maja 2024 roku.

Hodder RK, O'Brien KM, Al-Gobari M, Flatz A, Borchard A, Klerings I, Clinton-McHarg T, Kingsland M, von Elm E

Czy usługi wspierające edukację dzieci i młodzieży z chorobami przewlekłymi pomagają zwiększyć ich zaangażowanie w szkolne aktywności i poprawić wyniki w nauce?

8 hours 15 minutes ago
Najważniejsze informacje

W dalszym ciągu nie ma jasności w kwestii wpływu interwencji wspierających edukację na zaangażowanie uczniów w życie szkolne, wyniki w nauce oraz prawdopodobieństwo powrotu uczniów do szkoły (w czasie okresów dobrego samopoczucia).

Istnieją dane naukowe wskazujące, że interwencje wspierające edukację mogą nieznacznie poprawiać zdrowie psychiczne; mierzono to w 2 badaniach za pomocą wskaźnika samooceny, jednak w tych badaniach nie oceniano jakości życia.

Potrzebujemy więcej danych o wysokiej jakości, w tym wyników badań prowadzonych poza Stanami Zjednoczonymi, w celu stwierdzenia, czy te interwencje są skuteczne i jak powinny wyglądać modele najlepszych praktyk.

Czym są usługi wsparcia edukacyjnego i dlaczego mogą one pomagać dzieciom i nastolatkom z przewlekłymi problemami zdrowotnymi?

W przypadku niektórych dzieci i nastolatków choroba przewlekła może wpływać na ich frekwencję w szkole, aktywność i zaangażowanie. Może to ograniczyć ich zdolność do dotrzymania tępa rówieśnikom i osiągnięcia pełnego potencjału. Usługi wsparcia edukacyjnego dla dzieci i młodzieży z chorobami przewlekłymi mają na celu zapobieganie ich wycofaniu się z życia szkolnego oraz zaniedbaniu nauki w sytuacji, gdy opuszczają zajęcia na skutek choroby. Usługi te mogą być świadczone w szpitalu, zwykłej szkole lub w środowisku lokalnym i kierowane do dziecka, rodziny, szkoły, szpitala, społeczności lokalnej lub połączenia wszystkich powyższych. Mogą być realizowane lub koordynowane przez rodziców lub opiekunów, szpitale, zwykłe szkoły czy organizacje wywodzące się z lokalnych społeczności.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Naszym celem było opisanie interwencji wsparcia edukacyjnego dla dzieci i młodzieży z przewlekłymi problemami zdrowotnymi oraz sprawdzenie jaki mają one wpływ zwłaszcza na zaangażowanie w życie szkolne oraz na wyniki w nauce. Chcieliśmy dowiedzieć się, czy usługi te wpływały na stan zdrowia psychicznego oraz na jakość życia.

Co zrobiliśmy?

Przeszukaliśmy bazy danych z dziedziny zdrowia, edukacji oraz nauk społecznych, jak również inne rejestry w celu znalezienia opublikowanych i nieopublikowanych badań. W analizie uwzględniliśmy badania obejmujące dzieci w wieku od 4 do 18 lat z przewlekłymi schorzeniami, które włączono w programy wsparcia edukacyjnego. Warunkiem włączenia badania do przeglądu była konieczność raportowania zaangażowania w życie szkolne, osiągnięć akademickich, powrotu do szkoły, stanu zdrowia psychicznego, jakości życia lub negatywnych (niepożądanych) skutków.

Czego się dowiedzieliśmy?

Znaleźliśmy 4 badania, które spełniały nasze kryteria włączenia. Wszystkie badania były badaniami z randomizacją (RCT), w których łącznie wzięło udział 359 uczestników. Wszystkie 4 badania przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych. W 3 z nich wzięły udział dzieci chore na nowotwory, a jedno badanie dotyczyło dzieci z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD). W 2 badaniach dotyczących nowotworów skupiono się na programach wsparcia edukacyjnego ukierunkowanych na wpływ leczenia przeciwnowotworowego na pamięć dziecka oraz szybkość przetwarzania informacji. Stan zdrowia psychicznego mierzono za pomocą wskaźnika poczucia własnej wartości w 2 badaniach. Powrót do szkoły oceniano w jednym badaniu; w żadnym z badań nie oceniano jakości życia. W żadnym z uwzględnionych badań nie mierzono i nie raportowano skutków niepożądanych.

Główne wyniki

Ogólnie rzecz biorąc, nie mamy pewności, czy interwencje wsparcia edukacji przyczyniają się do zwiększenia zaangażowania uczniów w życie szkolne lub do poprawy wyników w nauce. Nie mamy również pewności, czy działania wspierające edukację poprawiają powrót do szkoły lub ponowne podjęcie nauki. Uważamy jednak, że istnieją pewne dane naukowe wskazujące na to, że wsparcie edukacyjne może nieznacznie poprawić stan zdrowia psychicznego, mierzony poczuciem własnej wartości. W żadnym z uwzględnionych badań nie mierzono ani nie raportowano jakości życia.

Jakie są ograniczenia prezentowanych danych naukowych?

Ogólnie rzecz biorąc, wiarygodność danych naukowych w odniesieniu do stanu zdrowia psychicznego oceniono jako niską, a dla wyników w nauce, zaangażowania w życie szkolne oraz powrotu do szkoły jako bardzo niską. Głównymi przyczynami tego stanu rzeczy były: badania kliniczne nad różnymi rodzajami programów wsparcia edukacyjnego, sprzeczne wyniki, zróżnicowane i niekiedy pośrednie miary wyników w poszczególnych badaniach, znaczne braki w danych oraz niewystarczające informacje zawarte w sprawozdaniach dotyczących wyników. Powyższe problemy oraz mała liczba uwzględnionych badań oznaczają, że nie możemy sformułować jednoznacznych wniosków na temat skutków opisywanych programów.

Jak aktualne są te dane naukowe?

Dane są aktualne na styczeń 2021 r.

Barnett T, Tollit M, Ratnapalan S, Sawyer SM, Kelaher M

Czy antybiotyki mogą pomóc w łagodzeniu bólu odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa i/lub bólu korzeniowego (bólu promieniującego z dolnej części pleców w dół nogi)?

8 hours 15 minutes ago
Najważniejsze informacje
  • W porównaniu z placebo (leczeniem pozorowanym) antybiotyki mogą nieznacznie łagodzić ból kręgosłupa oraz w pewnym stopniu wpływać korzystnie na poprawę sprawności w perspektywie krótkoterminowej. Dotyczy to osób z bólem odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa związanym z uszkodzeniem blaszki granicznej kręgu (warstwy między krążkiem międzykręgowym a trzonem kręgu) oraz z pęknięciem krążka międzykręgowego. Nie jest jasne, czy stosowanie antybiotyków zwiększa w porównaniu z placebo ryzyko wystąpienia działań niepożądanych, w tym ciężkich działań niepożądanych.

  • Konieczne jest przeprowadzenie większej liczby wysokiej jakości badań długoterminowych, aby potwierdzić korzyści i szkody związane ze stosowaniem antybiotyków. W przyszłych badaniach należy przeanalizować różne rodzaje antybiotyków, alternatywne sposoby ich podawania (np. zastrzyki) oraz populacje z różnych regionów świata, aby uwzględnić problem odporności na antybiotyki.

Czym są ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa i ból korzeniowy?

Ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa (tzw. ból krzyża) to ból lub dyskomfort odczuwany w okolicy między dolną krawędzią żeber a fałdem pośladkowym. Ból korzeniowy w odcinku lędźwiowym, znany również jako rwa kulszowa lub radikulopatia, to ból promieniujący z dolnej części pleców w dół nogi. Najczęstszą przyczyną bólu korzeniowego jest podrażnienie korzenia nerwowego w odcinku lędźwiowym kręgosłupa (5 dolnych kręgów). Ból krzyża i ból korzeniowy mogą powodować poważne ograniczenia zdolności do pracy, uprawiania hobby i zachowania samodzielności.

W jaki sposób leczy się ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa i ból korzeniowy?
Istnieje wiele metod leczenia bólu krzyża i bólu korzeniowego, w tym edukacja, samopomoc, leki przeciwbólowe oraz fizjoterapia. Niektóre badania sugerują, że ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa i ból korzeniowy mogą być związane z zakażeniem krążka międzykręgowego wywołanym przez bakterię Cutibacterium acnes ( C. acnes ), która powszechnie występuje na ludzkiej skórze i jest najbardziej znana z udziału w powstawaniu trądziku. Z tego powodu niektórzy eksperci uważają, że leczenie antybiotykami (np. penicyliną) zakażeń wywołanych przez C. acnes może przynieść ulgę w bólu krzyża, bólu korzeniowym lub w obu tych przypadkach.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Chcieliśmy sprawdzić, czy antybiotyki są skuteczniejsze niż placebo (lek pozorowany) lub inne metody leczenia w łagodzeniu bólu i ograniczaniu niepełnosprawności związanej z bólem pleców. Sprawdziliśmy również, czy wywołują one działania niepożądane u osób cierpiących na ból krzyża, bóle korzeniowe lub oba rodzaje bólu.

Co zrobiliśmy?

Poszukiwaliśmy badań, w których u osób cierpiących na ból krzyża i/lub ból korzeniowy stosowanie antybiotyków porównywano z placebo. Porównaliśmy i podsumowaliśmy wyniki badań i oceniliśmy nasze zaufanie do danych naukowych na podstawie takich czynników jak wykorzystane metody i wielkość badań.

Czego się dowiedzieliśmy?

W analizie uwzględniliśmy 3 badania obejmujące 402 osoby (głównie kobiety) w średnim wieku od 45 do 51 lat. Badania przeprowadzono w Danii, Belgii i Norwegii.

Najważniejsze wyniki

W porównaniu z placebo, stosowanie antybiotyków może nieznacznie złagodzić ból pleców po upływie 12–14 tygodni u osób cierpiących na ból krzyża. Dotyczy to osób z pęknięciem krążka międzykręgowego i uszkodzeniem blaszki granicznej kręgu (warstwy między krążkiem międzykręgowym a trzonem kręgu). W 2 badaniach oceniono ten wynik u 255 uczestników. Osoby otrzymujące antybiotyki oceniły u siebie natężenie bólu średnio na 50,6 punktu w skali 100-punktowej, natomiast osoby otrzymujące placebo na 59 punktów.

W porównaniu z placebo antybiotyki mogą przynieść niewielką lub umiarkowaną poprawę w zakresie niepełnosprawności związanej z bólem pleców po 12–14 tygodniach. Dotyczy to osób z pęknięciem krążka międzykręgowego i uszkodzeniem blaszki granicznej kręgu (2 badania, 255 uczestników). Osoby przyjmujące antybiotyki oceniły swoje ograniczenia związane z bólem pleców średnio na 45,2 punktu w skali 100-punktowej, natomiast w grupie placebo średni wynik wyniósł 55,7 punktu (2 badania, 255 uczestników).

Nie wiadomo, czy u osób przyjmujących antybiotyki częściej niż u osób przyjmujących placebo występują działania niepożądane (2 badania, 262 uczestników). W badaniach 76 osób na 100 leczonych antybiotykami zgłosiło wystąpienie działań niepożądanych, w porównaniu z grupą placebo, gdzie zgłosiło je 49 osób na 100. Nie mamy jednak pewności co do tych wyników.

Nie wiadomo, czy u osób przyjmujących antybiotyki częściej niż u osób przyjmujących placebo występują ciężkie działania niepożądane (2 badania, 262 uczestników). W badaniach ciężkie działania niepożądane zgłosiły 3 osoby na 100 leczonych antybiotykami i 2 osoby na 100 przyjmujących placebo. Nie mamy jednak pewności co do tych wyników.

Do działań niepożądanych zgłaszanych przez osoby przyjmujące antybiotyki należały: ból brzucha, biegunka, zwiększone wzdęcie lub odbijanie, wysypka oraz zakażenia grzybicze.

Jakie są ograniczenia przedstawionych danych naukowych?

Dane naukowe dotyczące wpływu stosowania antybiotyków na ból pleców i związane z nim ograniczenia są mało pewne. Nie mamy również pewności co do danych dotyczących działań niepożądanych i ciężkich działań niepożądanych. Głównymi problemami były znaczne rozbieżności w wynikach oraz fakt, że w badaniach tych oceniano tylko jeden rodzaj antybiotyku u osób pochodzących z jednego regionu (Skandynawii).

Jak aktualne są prezentowane dane naukowe?

Dane naukowe są aktualne do 26 sierpnia 2025 r.

Liu C, Abdel Shaheed C, Braten LC, Hancock MJ, Underwood M, Jarvik JG, Elliott J, Maher CG, Zhao S, Lyu M, Johnston RV, Buchbinder R, Lin CWC

Czy szkolenia z zakresu resuscytacji zwiększają przeżywalność noworodków oraz poprawiają ich stan zdrowia?

8 hours 15 minutes ago
Najważniejsze informacje
  • Programy szkoleniowe z zakresu resuscytacji noworodków mogą zmniejszać liczbę zgonów noworodków w ciągu pierwszych 28 dni po urodzeniu, szczególnie w pierwszych 24 godzinach i 7 dniach życia.

  • Potrzebne są dalsze badania, aby sprawdzić czy programy szkoleniowe z resuscytacji noworodków zmniejszają ryzyko uszkodzenia mózgu oraz długotrwałych zaburzeń rozwojowych u dzieci poddawanych resuscytacji.

Jak ważne są szkolenia z resuscytacji noworodków podczas porodu?

Noworodki mogą potrzebować resuscytacji (czyli pierwszej pomocy w przypadku braku oddechu lub czynności serca albo ich niewystarczającej pracy) po urodzeniu. Około 1 na 10 noworodków urodzonych o czasie potrzebuje jedynie podstawowych działań, takich jak osuszenie i stymulacja, aby zacząć oddychać. Około 1 na 20 noworodków wymaga dodatkowego wsparcia, w tym wspomagania oddychania. Jeszcze mniejsza liczba noworodków wymaga bardziej intensywnych interwencji, takich jak intubacja, uciskanie klatki piersiowej lub pilne podanie leków. Różnice w stanie zdrowia noworodków mogą wpływać na to, jak reagują na resuscytację. Na przykład noworodki urodzone przedwcześnie częściej potrzebują pomocy medycznej zaraz po urodzeniu, takiej jak wspomaganie oddychania lub inne działania ratujące życie.

Dostępnych jest wiele programów szkoleniowych z zakresu resuscytacji noworodków dla personelu medycznego, w tym lekarzy, położnych, pielęgniarek i innych pracowników ochrony zdrowia. Nie sprawdzono, czy prowadzenie programów szkoleniowych zmniejsza liczbę zgonów noworodków lub zapobiega uszkodzeniom mózgu czy długotrwałym zaburzeniom rozwojowym spowodowanym niedotlenieniem. W naszym opracowaniu z 2015 roku wykazano zmniejszenie liczby zgonów noworodków po szkoleniu, ale w żadnym badaniu nie oceniono uszkodzeń mózgu lub zaburzeń rozwojowych. W tej aktualizacji chcieliśmy sprawdzić, czy nowe badania potwierdzają nasze wcześniejsze wyniki dotyczące mniejszej liczby zgonów noworodków oraz czy i w jakichkolwiek badaniach odnotowano uszkodzenia mózgu lub długotrwałe zaburzenia rozwojowe.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Chcieliśmy sprawdzić, czy szkolenia z resuscytacji noworodków zmniejszają liczbę zgonów w ciągu pierwszych 28 dni życia, w tym w pierwszych 24 godzinach i 7 dniach życia oraz między 8. a 28. dniem życia. Sprawdziliśmy także, czy zmniejszają one ryzyko uszkodzenie mózgu i długotrwałych zaburzeń rozwojowych.

Co zrobiliśmy?

Szukaliśmy badań dotyczących szkoleń z zakresu resuscytacji dla pracowników ochrony zdrowia, w tym lekarzy, położnych, pielęgniarek oraz innych osób uczestniczących w porodach. Uwzględniliśmy badania, w których raportowano zgony noworodków i/lub uszkodzenia mózgu lub zaburzenia rozwojowe. Przeanalizowaliśmy badania, w których szkolenia z resuscytacji noworodków porównywano z nieprzeprowadzaniem takich szkoleń lub z bardzo podstawowym szkoleniem. Oceniliśmy również badania porównujące same szkolenia z resuscytacji noworodków z programami uzupełnionymi o dodatkowe elementy, takie jak szkolenia przypominające (uzupełniające).

Porównaliśmy i podsumowaliśmy wyniki badań oraz oceniliśmy wiarygodność danych opierając się na czynnikach takich jak metody badawcze i wielkość badania.

Czego się dowiedzieliśmy?

W tym przeglądzie uwzględniono 27 badań (obejmujących 528 366 noworodków), ale tylko 1 do 4 badań dostarczały danych dla poszczególnych wyników.

  • Badania przeprowadzone w krajach o ograniczonych zasobach sugerują, że szkolenia z resuscytacji noworodków, w porównaniu z nieprzeprowadzaniem takich szkoleń, prawdopodobnie zmniejszają śmiertelność noworodków w pierwszych 24 godzinach i 7 dniach życia.

  • Badania przeprowadzone w krajach o ograniczonych zasobach sugerują, że szkolenia z resuscytacji noworodków, w porównaniu z bardzo podstawowym szkoleniem, mogą zmniejszyć śmiertelność noworodków w pierwszych 28 dniach życia oraz w pierwszych 24 godzinach i 7 dniach życia. Szkolenie z resuscytacji noworodków, w porównaniu z bardzo podstawowym szkoleniem, może nie zmniejszać śmiertelności noworodków między 8. a 28. dniem życia.

  • Nie mamy pewności, czy szkolenie z resuscytacji noworodków połączone ze szkoleniem przypominającym wpływa na liczbę zgonów noworodków w pierwszych 28 dniach życia.

  • W żadnym badaniu nie oceniono, czy szkolenia z resuscytacji noworodków zmniejszają ryzyko uszkodzeń mózgu lub długotrwałych zaburzeń rozwojowych u noworodków poddawanych resuscytacji.

Jakie są ograniczenia prezentowanych danych naukowych?

Nasze zaufanie do danych naukowych jest umiarkowane do bardzo małego. Pewność co do danych jest ograniczona, ponieważ badania obejmowały różne grupy osób i różne rodzaje interwencji. Ponadto tylko niewielka liczba badań dostarczała danych dla poszczególnych wyników. Uczestnicy części badań wiedzieli, jakie leczenie otrzymują, a część osób została utracona w trakcie obserwacji. Większość badań przeprowadzono w miejscach o ograniczonych zasobach, dlatego ich wyniki mogą nie mieć zastosowania w środowiskach o wysokich zasobach, takich jak kraje rozwinięte.

Jak aktualne są te dane naukowe?

Niniejszy przegląd jest aktualizacją naszego poprzedniego przeglądu. Niniejsze dane naukowe są aktualne do czerwca 2025 roku.

Dempsey E, Joyce R, Neveln N, Fiander M, Barrington KJ, Pammi M, supported by the Cochrane Neonatal Group

Które leczenie, przeciwpłytkowe czy przeciwzakrzepowe, jest skuteczniejsze u osób z niewydolnością serca i prawidłowym rytmem serca?

1 day 9 hours ago
Najważniejsze informacje

Przyjmowanie warfaryny (leku przeciwzakrzepowego, który zapobiega krzepnięciu krwi poprzez hamowanie białek) przez osoby z niewydolnością serca i prawidłowym rytmem serca nie przynosi korzyści lub przynosi niewielką korzyść w porównaniu z lekami przeciwpłytkowymi takimi jak aspiryna (która zapobiega powstawaniu zakrzepów poprzez hamowanie działania płytek krwi).

Leczenie warfaryną prowadzi do większej liczby krwawień w porównaniu z aspiryną lub klopidogrelem.

W jaki sposób leczenie przeciwpłytkowe lub przeciwzakrzepowe pomaga osobom z niewydolnością serca?

U niektórych osób z niewydolnością serca występuje zaburzony rytm serca (tzw. migotanie przedsionków), u innych występuje prawidłowy rytm serca (tzw. rytm zatokowy). U osób z niewydolnością serca może występować spowolniony przepływ krwi w sercu, co podnosi ryzyko tworzenia się skrzepów krwi. Skrzepy krwi mogą się tworzyć przy udziale białek krzepnięcia (czynników krzepnięcia) i lepkich komórek krwi (płytek krwi).

Wiele osób z niewydolnością serca i prawidłowym rytmem serca ma zwężone tętnice wieńcowe i lekarze często podają im aspirynę – lek, który pomaga zmniejszyć krzepliwość poprzez hamowanie działania płytek krwi. Osoby z niewydolnością serca są również obciążone ryzykiem niedrożności naczyń krwionośnych przez zakrzep w płucach, nogach oraz mózgu (udaru niedokrwiennego), co może prowadzić do niepełnosprawności lub zgonu.

Doustne leki przeciwzakrzepowe (ang. oral anticoagulants, OAC), takie jak warfaryna, mogą hamować działanie białek krzepnięcia i zapobiegać powstawaniu skrzepów krwi. W przypadku osób z niewydolnością serca i zaburzonym rytmem serca uznaje się, że warfaryna jest lepsza niż aspiryna, dlatego w kilku badaniach próbowano sprawdzić, czy wszystkie osoby z niewydolnością serca (w tym osoby z prawidłowym rytmem serca) powinny przyjmować doustne leki przeciwzakrzepowe.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Chcieliśmy się dowiedzieć, czy u osób z niewydolnością serca i prawidłowym rytmem serca istniała różnica w efektach przyjmowania leków przeciwzakrzepowych a leków przeciwpłytkowych. W szczególności chcieliśmy dowiedzieć się, czy rodzaj przyjmowanego leku w jakikolwiek sposób wpływa na ryzyko zgonu, powikłań związanych z krzepliwością krwi (np. zawału serca lub udaru mózgu) lub poważnych problemów z krwawieniem.

Co zrobiliśmy?

Poszukiwaliśmy badań, w których osobom dorosłym z niewydolnością serca i prawidłowym rytmem serca podawano przez co najmniej miesiąc leki przeciwzakrzepowe lub przeciwpłytkowe, a rodzaj leczenia przypisany dla każdej osoby był wybierany losowo. Porównaliśmy i podsumowaliśmy wyniki badań oraz oceniliśmy nasze zaufanie do danych na podstawie aspektów takich jak metody badawcze i wielkość badań.

Czego się dowiedzieliśmy?

Wzięliśmy pod uwagę 4 badania, w których leczeniu poddano 4187 osób.

Ryzyko zgonu w tych badaniach było niemal identyczne, niezależnie od tego, czy dana grupa osób przyjmowała aspirynę czy warfarynę. Nie znaleźliśmy w nich wystarczających danych potwierdzających przewagę warfaryny nad aspiryną w zmniejszaniu ryzyka powikłań związanych z krzepliwością krwi, takich jak zawał serca czy udar mózgu. Wynika z nich natomiast, że osoby przyjmujące warfarynę doświadczały poważnych krwawień dwukrotnie częściej niż osoby przyjmujące aspirynę. W jednym średniej wielkości badaniu porównano również warfarynę z innym lekiem przeciwpłytkowym – klopidogrelem – i uzyskano podobne wyniki: nie było różnicy w częstości występowania zgonów lub powikłań związanych z krzepliwością krwi, ale odnotowano większe ryzyko wystąpienia poważnego krwawienia.

Jest mało prawdopodobne, aby dalsze badania zmieniły te wnioski, chyba że pojawią się nowe, skuteczniejsze i bezpieczniejsze leki.

Jakie są ograniczenia przedstawionych danych naukowych?

Mamy jedynie umiarkowane zaufanie co do wyników badań porównujących warfarynę z aspiryną, ponieważ odnotowano niewiele przypadków powikłań związanych z krzepliwością krwi i krwawieniami, a także dlatego, że nie przeprowadzono wystarczającej liczby badań, aby z całą pewnością ocenić ryzyko zgonu.

Mamy niewielkie zaufanie do danych porównujących warfarynę z klopidogrelem, ponieważ opierają się one jedynie na kilku przypadkach, a liczba badań jest niewystarczająca, by mieć pewność co do wyników.

Jak aktualne są te dane naukowe?

Jest to aktualizacja wcześniejszego przeglądu. Dane są aktualne do kwietnia 2025 roku.

Kozieł-Siołkowska M, Shantsila E, Shantsila A, Lip GYH

Przerwy w pracy mające na celu zapobieganie dolegliwościom i schorzeniom układu mięśniowo-szkieletowego u zdrowych pracowników

1 day 9 hours ago
Najważniejsze informacje
  • Nie odnaleźliśmy wystarczającej ilości danych naukowych wysokiej jakości, aby wyciągnąć rzetelne wnioski na temat korzyści i ryzyka przerw w pracy mających na celu zapobieganie dolegliwościom i schorzeniom mięśniowo-szkieletowym (dolegliwościom mającym wpływ na kości, stawy, mięśnie i tkanki łączne) u zdrowych pracowników.

  • Jedno z badań wykazało, że przy dodatkowych przerwach w pracy intensywność mięśniowo-szkieletowego bólu pleców u pracowników biurowych jest mniejsza w porównaniu z brakiem dodatkowych przerw. Dane te są jednak bardzo niepewne.

  • Potrzebne są większe badania, aby lepiej oszacować potencjalne korzyści i zagrożenia dodatkowych przerw w pracy w celu zapobiegania dolegliwościom i schorzeniom mięśniowo-szkieletowym. W przyszłych badaniach powinno się również uwzględnić osoby pracujące w miejscach innych niż biura.

Czym są schorzenia mięśniowo-szkieletowe związane z pracą?

Zaburzenia mięśniowo-szkieletowe związane z pracą to szereg dolegliwości wpływających na kości, stawy, mięśnie i tkankę łączną. Są one istotnym problemem dla pracowników, pracodawców i całego społeczeństwa. Liczba pracowników cierpiących na zaburzenia mięśniowo-szkieletowe związane z pracą jest wysoka. Przykładowo w Wielkiej Brytanii oszacowano, że w latach 2021-2022 schorzenia mięśniowo-szkieletowe stanowiły około 27% wszystkich chorób związanych z pracą i spowodowały utratę 6,6 mln dni pracy.

Jak przerwy w pracy mogą przyczyniać się do zapobiegania schorzeniom mięśniowo-szkieletowym?

Długotrwałe przebywanie w takiej samej pozycji siedzącej lub stojącej jest czynnikiem ryzyka rozwoju zaburzeń mięśniowo-szkieletowych związanych z pracą. Różne rozkłady przerw w pracy prawdopodobnie przerywają lub zmniejszają długie okresy powtarzalnych lub monotonnych zadań w pracy, podczas których pracownicy mogą przyjmować statyczne lub niewygodne pozycje ciała. Innymi ważnymi czynnikami mogą być długość przerwy i to, czy jest ona spędzana aktywnie (np. poprzez wykonywanie konkretnej aktywności umysłowej lub fizycznej) czy pasywnie. Przeprowadzono wiele badań, aby sprawdzić, czy zróżnicowanie rozkładu przerw w pracy, długości przerwy lub sposobu jej spędzania może przyczynić się do zmniejszenia ryzyka rozwoju zaburzeń mięśniowo-szkieletowych.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Chcieliśmy się dowiedzieć, czy różna częstotliwość, długość i różny rodzaj przerw w pracy mogą zapobiegać związanym z pracą dolegliwościom i schorzeniom mięśniowo-szkieletowym u zdrowych pracowników w porównaniu ze standardowym rozkładem przerw w pracy. Pracownicy byli uznawani za zdrowych, jeśli nie zgłaszali problemów z układem mięśniowo-szkieletowym w momencie wzięcia udziału w badaniu.

Co zrobiliśmy?

Przeszukaliśmy medyczne bazy danych do 31 maja 2024 r. w celu znalezienia badań, w których uczestnicy byli przydzieleni losowo do różnych grup, aby zbadać wpływ przerw w pracy na zapobieganie zaburzeniom mięśniowo-szkieletowym. Do oceny rzetelności danych użyliśmy tzw. systemu GRADE.

Czego się dowiedzieliśmy?

Znaleźliśmy dziewięć badań z udziałem łącznie 626 pracowników, wśród których prawie wszyscy byli pracownikami biurowymi (98%). Większość pracowników stanowiły kobiety (przynajmniej 75%). Czas trwania interwencji wynosił od jednego dnia do sześciu miesięcy.

Wpływ różnych częstotliwości przerw w pracy

Siedem z dziewięciu badań oceniało różne częstotliwości przerw w pracy. Prawdopodobnie różnica między dodatkowymi przerwami a ich brakiem jest niewielka lub żadna w kontekście wpływu na wystąpienie nowego bólu mięśniowo-szkieletowego bądź wpływu na intensywność dyskomfortu układu mięśniowo-szkieletowego, choć dane naukowe są bardzo niepewne. Dodatkowe przerwy w pracy mogą jednak zmniejszyć intensywność mięśniowo-szkieletowego bólu pleców w porównaniu z brakiem dodatkowych przerw, choć również i w tym przypadku dane naukowe są bardzo niepewne.

To, czy dodatkowe przerwy w pracy są częstsze (wyższa częstotliwość) lub rzadsze (niższa częstotliwość) może mieć niewielki lub nie mieć żadnego wpływu na intensywność dyskomfortu mięśniowo-szkieletowego, ale dane naukowe są bardzo niepewne.

Wpływ stosowania różnych rodzajów przerw w pracy

Trzy z dziewięciu badań oceniały różne rodzaje przerw w pracy. Przerwy aktywne (np. ćwiczenia o małej intensywności takie jak rozciąganie) lub przerwy kognitywne (np. aktywności umysłowe takie jak relaksacja lub mindfulness, czyli praktyka uważności) mogą mieć niewielki lub nie mieć żadnego wpływu na intensywność zmęczenia układu mięśniowo-szkieletowego w porównaniu z przerwami spędzanymi w sposób pasywny, ale dane naukowe są bardzo niepewne. Przerwy aktywne również mogą mieć niewielki lub żaden wpływ na intensywność zmęczenia układu mięśniowo-szkieletowego w porównaniu z przerwami kognitywnymi, jednak dane naukowe są niepewne.

Jakie są ograniczenia prezentowanych danych naukowych?

Nasze zaufanie do danych naukowych jest bardzo niskie. Są ku temu trzy główne powody: po pierwsze badania były bardzo małe, sposób wprowadzania przerw w pracy różnił się między badaniami, oraz najważniejsze punkty końcowe opierały się na subiektywnych ocenach uczestników. W związku z tym istnieje potrzeba przeprowadzenia wysokiej jakości badań z większą liczebnością próby, aby ocenić wpływ różnych interwencji dotyczących przerw w środowisku pracy. Takie badania pozwoliłyby lepiej zrozumieć potencjalne korzyści zróżnicowania rozkładu przerw w pracy, ich długości i sposobu ich spędzania w zawodach wymagających powtarzalnych czynności, a także wskazałyby możliwe zagrożenia tych interwencji, jeśli takie istnieją. Badania, do których dotarliśmy, skupiały się na pracownikach biurowych. W przyszłych badaniach powinno się wziąć pod uwagę osoby pracujące w innych zawodach. Przyszłe badania mogłyby również sprawdzić, czy połączenie przerw w pracy z innymi interwencjami, takimi jak szkolenia lub doradztwo w zakresie ergonomii (czyli organizowania środowiska pracy i zadań, dopasowując je do indywidualnych potrzeb pracownika) może być pomocne w zapobieganiu rozwojowi schorzeń mięśniowo-szkieletowych związanych z pracą.

Jak aktualne są te dane naukowe?

Ten przegląd jest aktualizacją poprzedniego przeglądu opublikowanego w 2019 r. Dane naukowe są oparte na wyszukiwaniu przeprowadzonym do maja 2024 r.

Luger T, Ferenchak SA, Rieger MA, Steinhilber B

Jakie są korzyści i zagrożenia związane ze stosowaniem środków odkażających do pielęgnacji kikuta pępowiny w celu zapobiegania sepsie (ciężkiej reakcji na zakażenie) i zgonom wśród noworodków?

1 day 9 hours ago
Najważniejsze informacje
  • Stosowanie chlorheksydyny (środka odkażającego) na kikut pępowiny u noworodków prawdopodobnie zmniejsza ryzyko zakażenia i może zmniejszać ryzyko zgonu w krajach o niskich i średnich dochodach. Chlorheksydyna może również opóźniać odpadnięcie kikuta pępowiny o jeden do dwóch dni.

  • Dane naukowe dotyczące innych środków odkażających (takich jak alkohol, sulfadiazyna srebra oraz powidon) są ograniczone i niejednoznaczne dla krajów o niskich i średnich dochodach.

  • W krajach o wysokich dochodach nie ma jednoznacznych korzyści ze stosowania środków odkażających w porównaniu z utrzymaniem pępowiny w suchości i czystości. Środki odkażające prawdopodobnie opóźniają odpadnięcie kikuta pępowiny.

Dlaczego pielęgnacja kikuta pępowiny jest ważna?

Po narodzinach dziecka pępowina jest odcinana i pozostaje po niej niewielki kikut, który zazwyczaj wysycha i odpada w ciągu od 5 do 15 dni. W tym czasie okolica ta może zostać skolonizowana przez bakterie ze skóry dziecka lub otoczenia. Ponieważ kikut zawiera martwą tkankę, w jego okolicy mogą rozwijać się bakterie i powodować zakażenie otaczającej skóry (zapalenie pępka, łac. omphalitis ). W niektórych przypadkach bakterie te mogą dostać się do krwi i doprowadzić do ciężkiego zakażenia całego ustroju ( sepsy ), co może zagrażać życiu dziecka, szczególnie w miejscach, gdzie higiena i dostęp do opieki zdrowotnej są ograniczone.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Chcieliśmy sprawdzić czy stosowanie środków odkażających (substancji zapobiegających rozwojowi bakterii) na kikut pępowiny może zmniejszyć ryzyko:

  • Zgonu

  • Zakażenia pępowiny

  • Zmian w długości czasu odpadnięcia kikuta pępowiny (czas oddzielenia kikuta pępowinowego), które mogą wpływać na niepokój opiekuna i wpływać na sposób pielęgnacji, ale zazwyczaj nie stanowią zagrożenia

Chcieliśmy również dowiedzieć się, czy efekty te różnią się między krajami o niskich i średnich dochodach a krajami o wysokich dochodach.

Co zrobiliśmy?

Przeanalizowaliśmy dane naukowe pochodzące z badań z randomizacją porównujące różne środki odkażające (takie jak chlorheksydyna, 70% alkohol, sulfadiazyna srebra i powidon jodu) z suchą pielęgnacją kikuta pępowiny (utrzymywaniem go w czystości i suchości) lub z brakiem stosowania danego środka odkażającego.

Oceniliśmy, w jaki sposób metody te wpływały na:

  • Zgony noworodków (w ciągu pierwszych 28 dni życia)

  • Zakażenie kikuta pępowiny (łac. omphalitis)

  • Czas odpadnięcia kikuta pępowiny

Oceniliśmy jakość badań, a wyniki podobnych badań połączyliśmy za pomocą metaanalizy. Oddzielnie przeanalizowaliśmy również badania przeprowadzone w krajach o niskim i średnim dochodzie i te w krajach o wysokim dochodzie, ponieważ ryzyko zakażenia w tych środowiskach nie jest takie samo.

Czego się dowiedzieliśmy?

Do przeglądu włączyliśmy 18 badań, o 9 więcej w porównaniu z poprzednią wersją przeglądu z 2013 roku. Badania zostały przeprowadzone zarówno w krajach o niskim, jak i wysokim dochodzie, oraz uwzględniły 143 150 noworodków.

W krajach o niskim i średnim dochodzie stosowanie chlorheksydyny:

  • Może zmniejszać ryzyko zgonu noworodków (z 18 do 15 na 1000 żywych urodzeń), ale nie jesteśmy pewni tego efektu;

  • Prawdopodobnie zmniejsza występowanie zakażeń kikuta pępowiny (z 87 do 62 na 1000 żywych urodzeń);

  • Prawdopodobnie zwiększa średni czas odpadnięcia kikuta pępowiny o 1,85 dnia.

W krajach o wysokim dochodzie chlorheksydyna:

  • Nie była badana pod kątem zapobiegania zgonom noworodków;

  • Nie wiemy, czy zapobiega zakażeniu pępowiny lub czy wpływa na czas odpadnięcia kikuta pępowiny, ponieważ dane naukowe są bardzo niepewne.

W krajach o niskim i średnim dochodzie stosowanie 70-procentowego alkoholu:

  • Nie było badane pod kątem zapobiegania zgonom noworodków;

  • Nie wiemy, czy alkohol zapobiega zakażeniu pępowiny, ponieważ dane naukowe są bardzo niepewne;

  • Nie wiemy, czy alkohol wpływa na długość czasu odpadnięcia kikuta pępowiny, ponieważ dane naukowe są bardzo niepewne.

W krajach o wysokim dochodzie stosowanie 70% alkoholu:

  • Nie było badane pod kątem zapobiegania zgonom noworodków i zakażenia pępowiny;

  • Prawdopodobnie zwiększa średni czas odpadnięcia kikuta pępowiny o 1,6 dnia.

Jakie są ograniczenia prezentowanych danych naukowych?
  • Nasze zaufanie do danych naukowych dotyczących stosowania chlorheksydyny, aby zapobiec zakażeniu pępowiny w krajach o niskim i średnim dochodzie jest umiarkowane, ponieważ uczestnicy badań wiedzieli, które leczenie otrzymywali, a badania były prowadzone w różnych środowiskach. Nasze zaufanie co do tego, że chlorheksydyna zmniejsza liczbę zgonów u noworodków jest niskie, ponieważ badania różniły się między sobą wynikami, a efekt może wahać się od występowania małych korzyści do braku wyraźnej różnicy. Mamy umiarkowane zaufanie do tego, że chlorheksydyna sprawia, że kikut pępowiny odpada nieco później.

  • Nasze zaufanie do danych naukowych dotyczących stosowania chlorheksydyny w krajach o wysokim dochodzie jest bardzo niskie, ponieważ na ten temat było dostępne tylko jedno małe badanie.

  • W przypadku stosowania alkoholu w krajach o niskim i średnim dochodzie nasze zaufanie do danych naukowych jest bardzo niskie. Przebadano niewiele noworodków, a wyniki były bardzo niepewne, więc nie wiemy, czy alkohol wpływa na zakażenie pępowiny lub czas odpadnięcia kikuta pępowiny.

  • Mamy umiarkowane zaufanie, że w krajach o wysokim dochodzie stosowanie alkoholu sprawia, że kikut pępowiny odpada nieco później. Nie wiemy jednak, czy stosowanie alkoholu zapobiega zakażeniu pępowiny lub czy wpływa na zgony noworodków, ponieważ te punkty końcowe nie były uwzględnione.

Jak aktualne są te dane naukowe?

Podsumowanie opiera się na danych dostępnych do grudnia 2025 roku i stanowi aktualizację poprzedniego przeglądu z 2013 roku.

Imdad A, Medina M, Cooper C, Bhutta ZA, supported by the Cochrane Neonatal Review Group

Jakie są korzyści i zagrożenia związane z chemioterapią podawaną przez tętnicę w porównaniu z chemioterapią podawaną przez żyłę, lub podawaną zarówno przez żyłę i tętnicę w porównaniu z podawaną tylko przez tętnicę u osób z siatkówczakiem (nowotworem o...

1 day 9 hours ago
Najważniejsze informacje

- Jedno dobrze zaprojektowane badanie wykazało, że chemioterapia podawana przez tętnicę, w porównaniu z podawaniem dożylnie, prawdopodobnie skuteczniej zapobiega konieczności usunięcia oka i prawdopodobnie ma niewielki lub żaden wpływ na przeżywalność. Może to mieć niewielki lub nie mieć żadnego wpływu na nawrót nowotworu (jego ponowne pojawienie się) ani na liczbę ciężkich lub bardzo ciężkich zdarzeń niepożądanych lub szkodliwych.

- Inne, mniej rzetelnie zaprojektowane badania wykazały, że chemioterapia podawana zarówno przez tętnicę jak i żyłę, w porównaniu z podawaniem wyłącznie przez tętnicę, może mieć niewielki wpływ lub nie mieć go wcale jeśli chodzi o uniknięcie usunięcia oka czy przeżywalność.

- Potrzebne są dalsze szeroko zakrojone, dobrze zaprojektowane badania, a także należy stosować jasne, uzgodnione definicje punktów końcowych.

Czym jest retinoblastoma i jak się ją leczy?

Siatkówczak jest najczęstszym nowotworem oka u dzieci, a w rzadkich przypadkach może również wystąpić u dorosłych. W połączeniu z innymi metodami leczenia, chemioterapia podawana przez tętnicę lub żyłę stanowi główny sposób leczenia mający na celu zmniejszenie guza oraz uratowanie oka i wzroku.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Chcieliśmy ocenić korzyści i zagrożenia związane z chemioterapią podawaną przez tętnicę w porównaniu z podawaniem jej przez żyłę u chorych z siatkówczakiem. Przeanalizowaliśmy również połączenie chemioterapii podawanej zarówno przez tętnicę, jak i żyłę w porównaniu z podawaniem wyłącznie przez tętnicę. Interesowały nas przede wszystkim: kontrola nowotworu, uniknięcie konieczności usunięcia oka, przeżywalność, pojawienie się nowych nowotworów po pierwszym, nawrót nowotworu, rozprzestrzenianie się nowotworu na inne części ciała oraz liczba ciężkich lub bardzo ciężkich zdarzeń niepożądanych lub szkodliwych.

Co zrobiliśmy?

Szukaliśmy badań porównujących te metody leczenia, podsumowaliśmy i oceniliśmy wyniki oraz określiliśmy nasze zaufanie do danych naukowych.

Czego się dowiedzieliśmy?

W analizie uwzględniliśmy sześć badań: w trzech z nich porównano podawanie chemioterapii przez tętnicę z podawaniem przez żyłę (210 uczestników, 214 oczu); w trzech pozostałych porównano podawanie chemioterapii zarówno przez tętnicę jak i przez żyłę z podawaniem wyłącznie przez tętnicę (599 uczestników, 681 oczu). Wszyscy uczestnicy badań byli dziećmi.

Najważniejsze wyniki

Główne wyniki dotyczą obserwacji średnioterminowej trwającej do trzech lat.

Chemioterapia podawana przez tętnicę w porównaniu z chemioterapią podawaną przez żyłę

W jednym z badań uczestników przydzielono losowo do grup (143 uczestników). Chemioterapia podawana przez tętnicę prawdopodobnie skuteczniej zapobiega konieczności usunięcia oka niż ta podawana przez żyłę i prawdopodobnie ma niewielki lub żaden wpływ na przeżycie. Może to oznaczać niewielką różnicę lub jej brak w zakresie nawrotów nowotworu oraz niewielką różnicę lub jej brak w liczbie ciężkich lub bardzo ciężkich zdarzeń niepożądanych lub szkodliwych.

W przypadku badań, w których nie dokonano losowego przydziału uczestników do grup (2 badania, 67 uczestników), dane naukowe dotyczące wpływu chemioterapii podawanej przez tętnicę w porównaniu z chemioterapią podawaną przez żyłę na kontrolę nowotworu (uniknięcie chirurgicznego usunięcia oka) lub radioterapię skierowaną na nowotwór są bardzo niepewne. Nie odnotowano nowych przypadków nowotworów, które pojawiły się po pierwszym nowotworze. Może to mieć niewielki wpływ lub nie mieć go wcale na rozprzestrzenianie się nowotworu na inne części ciała, ale dane naukowe są bardzo niepewne.

Chemioterapia podawana przez tętnicę i żyłę w porównaniu z podawaniem przez tętnicę

Chemioterapia podawana jednocześnie przez tętnicę i żyłę w porównaniu z podawaniem wyłącznie przez tętnicę (3 badania, 599 uczestników) może mieć niewielki lub nie mieć żadnego wpływu na kontrolę nowotworu (uniknięcie chirurgicznego usunięcia oka) lub na skuteczność radioterapii skierowanej na nowotwór, jednak dane naukowe są bardzo niepewne. Może to oznaczać niewielką różnicę – lub jej całkowity brak – jeśli chodzi o uniknięcie usunięcia oka lub przeżycie. Nie odnotowano nowych przypadków nowotworów, które pojawiły się po pierwszym nowotworze. Nie znamy wpływu na nawrót nowotworu, rozprzestrzenianie się nowotworu na inne części ciała ani liczbę ciężkich lub bardzo ciężkich zdarzeń niepożądanych lub szkodliwych, ponieważ dane naukowe w tym zakresie są bardzo niepewne.

Jakie są ograniczenia prezentowanych danych?Chemioterapia podawana przez tętnicę w porównaniu z chemioterapią podawaną przez żyłę

W przypadku badania, w którym uczestników przydzielono losowo do grup, mamy umiarkowaną pewność co do danych naukowych wskazujących na możliwość uniknięcia usunięcia oka oraz na przeżywalność. Głównym powodem naszego mniejszego zaufania była niewielka liczba uczestników. Mamy niewielkie zaufanie do danych naukowych dotyczących nawrotów nowotworu oraz liczby ciężkich lub bardzo ciężkich zdarzeń niepożądanych lub szkodliwych, ponieważ – oprócz informacji przedstawionych powyżej, może brakować niektórych danych, co zmniejsza wiarygodność wyników.

Nie mamy zaufania do danych naukowych, w których uczestnicy nie byli losowo przydzielani do grup; liczby uczestników w badaniach również były małe.

Chemioterapia podawana przez tętnicę i żyłę w porównaniu z podawaniem przez tętnicę

Mamy niewielkie zaufanie do danych naukowych dotyczących zapobiegania usunięciu oka lub przeżywalności, ponieważ uczestnicy nie zostali losowo przydzieleni do grup. Z tego samego powodu nie mamy zaufania do danych naukowych dotyczących pozostałych punktów końcowych. Ponadto w badaniach punkty końcowe definiowane były i opisywane w różny sposób, a okresy obserwacji w poszczególnych grupach były różne.

Jak aktualne są te dane naukowe?

Dane są aktualne do 10 września 2025 roku.

Rokohl AC, Lohmann N, Reinking N, Skoetz N, Heindl LM

Jakie są korzyści i zagrożenia związane z terapią ruchową stosowaną w leczeniu wielokierunkowej niestabilności stawu ramiennego (sytuacji, w której głowa kości ramiennej nieprawidłowo przemieszcza się w więcej niż jednym kierunku)?

1 day 9 hours ago
Najważniejsze informacje
  • Obecnie nie wiadomo, jakie są korzyści i zagrożenia wynikające z terapii ruchowej stosowanej w leczeniu wielokierunkowej niestabilności stawu ramiennego, ponieważ nie ma danych z badań z randomizacją (czyli takich, w których uczestnicy są losowo przydzielani do jednej z dwóch lub więcej grup leczenia).

  • Potrzebnych jest więcej badań z randomizacją, które pozwolą ocenić korzyści i szkody terapii ruchowej u osób z wielokierunkową niestabilnością stawu ramiennego w porównaniu z grupą kontrolną (osobami otrzymującymi placebo (tj. leczenie pozorowane), osobami nie otrzymującymi leczenia, będącymi na liście oczekujących na terapię albo leczonymi standardowo).

Czym jest wielokierunkowa niestabilność stawu ramiennego?

Bark jest bardzo ruchomym stawem, którego stabilność zapewniają mięśnie, więzadła i torebka stawowa (tkanka miękka, która otacza i stabilizuje bark). Wielokierunkowa niestabilność występuje, gdy głowa kości ramiennej (zaokrąglona część stawu ramiennego) przemieszcza się nadmiernie w różnych kierunkach w wyniku osłabienia struktur stabilizujących staw. Może to powodować dyskomfort, ból, uczucie „poluzowania” barku lub jego niestabilność. Wielokierunkowa niestabilność często wiąże się z wiotkością stawu (poluzowaniem stawu, które powoduje jego zbyt dużą ruchomość), która może być wrodzona lub nabyta w wyniku częstych ruchów ramienia nad głową podczas uprawiania sportów lub innych aktywności.

Czym jest terapia ruchowa?

Terapia ruchowa jest zwykle pierwszą zalecaną metodą leczenia u osób z wielokierunkową niestabilnością stawu. Skupia się na wzmacnianiu oraz poprawie pracy mięśni stożka rotatorów oraz mięśni łopatki (dużej trójkątnej kości w obręczy barkowej), aby zwiększyć stabilność barku. Ćwiczenia mogą obejmować trening oporowy, ćwiczenia czucia głębokiego (które pomagają lepiej wyczuć położenie i ruchy stawu) oraz ćwiczenia korygujące ruch łopatki. Specjaliści uważają, że odpowiednio dobrane ćwiczenia mogą ograniczyć nadmierny ruch głowy kości ramiennej, a także poprawić stabilność barku. Wciąż jednak nie wiadomo, czy ćwiczenia przynoszą korzyści, ani czy mogą powodować szkody.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Celem przeglądu było sprawdzenie czy terapia ruchowa zmniejsza ból, poprawia stabilność barku oraz jakość życia u osób z wielokierunkową niestabilnością stawu ramiennego, a także czy może powodować jakieś niekorzystne skutki.

Co zrobiliśmy?

Szukaliśmy badań z randomizacją prowadzonych wśród osób z wielokierunkową niestabilnością stawu ramiennego (zarówno po urazie, jak i bez niego), w których oceniano korzyści i zagrożenia wynikające z terapii ruchowej. Szukaliśmy tylko badań porównujących grupę osób wykonujących ćwiczenia z grupą, która otrzymała placebo, nie była leczona, otrzymała standardową opiekę lub była wpisana na listę oczekujących na leczenie. Planowaliśmy porównać i podsumować wyniki badań oraz ocenić nasze zaufanie do danych naukowych w oparciu o czynniki takie jak metody badawcze i wielkość badań.

Czego się dowiedzieliśmy?

Nie znaleźliśmy żadnych badań z randomizacją, które oceniałyby skuteczność stosowania terapii ruchowej u osób z wielokierunkową niestabilnością stawu ramiennego.

Jakie są ograniczenia prezentowanych danych naukowych?

Nie znaleźliśmy żadnych danych z badań z randomizacją.

Jak aktualne są prezentowane dane naukowe?

Szukaliśmy badań opublikowanych do maja 2025 roku.

Karasuyama M, Imai T, Gotoh M, Kawakami J, Ariie T, Yamamoto S

Jak skuteczne są interwencje mające na celu zmniejszenie występowania upadków osób starszych w szpitalach?

1 day 9 hours ago
Najważniejsze informacje
  • Edukacja spersonalizowana (personelu, pacjenta/rodziny i wieloskładnikowa) prawdopodobnie zmniejsza wskaźnik upadków, jak również ich ryzyko.

  • Zmiana modelu opieki (gdy w szpitalu następuje zmiana sposobu świadczenia opieki w celu ograniczenia upadków pacjentów) w szpitalnych oddziałach ratunkowych prawdopodobnie zmniejsza wskaźnik upadków.

  • Interwencje wieloczynnikowe (gdy stosuje się dwa lub więcej rodzajów interwencji, biorąc pod uwagę indywidualną ocenę czynników ryzyka upadku) prawdopodobnie zmniejszają wskaźnik upadków, jak również ich ryzyko, jednak istnieje także możliwość, że nie przynoszą one efektu, a nawet nieznacznie zwiększają liczbę upadków.

  • Ćwiczenia fizyczne mogą mieć nieznaczny wpływ na ryzyko upadku w warunkach szpitalnych lub nie mieć go wcale.

  • Spośród wszystkich rodzajów interwencji, które mogą zmniejszyć wskaźnik upadków u osób starszych w szpitalach wyróżnia się podejścia, które są dopasowane do potrzeb i możliwości pacjentów, uwzględniające zaangażowanie pacjentów i/lub rodziny lub opiekunów, jak również te, które uwzględniają integrację ze środowiskiem lokalnym.

  • Potrzebne są dalsze badania w zakresie skuteczności wszystkich rodzajów interwencji mających na celu zapobieganie upadkom w szpitalach, w szczególności wśród osób z zaburzeniami poznawczymi (zaburzeniami pamięci czy myślenia) oraz w krajach o niskim i średnim dochodzie.

Dlaczego zmniejszenie liczby upadków osób starszych w szpitalach jest ważne?

Upadki osób starszych w szpitalach są częste i mogą powodować utratę niezależności, kontuzje, a czasami nawet śmierć. W związku z tym ważne jest skuteczne zapobieganie im.

W jaki sposób raportowaliśmy interwencje stosowane w celu oceny częstości upadków?

Badania, które oceniają interwencje mające na celu zmniejszenie liczby upadków osób starszych zostały pogrupowane według rodzaju i w oparciu o system klasyfikacji (taksonomię) zapobiegania upadkom opracowany przez Europejską Sieć Zapobiegania Upadkom (ang. Prevention of Falls Network Europe, ProFaNE).

Interwencje zostały podzielone na pojedyncze, wieloczynnikowe lub wieloskładnikowe.

  • Interwencje pojedyncze: jeden rodzaj interwencji jest stosowany wobec wszystkich uczestników danej grupy. Interwencje mogą obejmować ćwiczenia fizyczne, interwencje mające na celu poprawę sposobu przepisywania leków (optymalizację farmakoterapii), modyfikacje otoczenia i technologie wspomagające, edukację oraz zmianę modelu świadczenia opieki (czyli zmiany sposobu, w jaki szpital organizuje i dostarcza opiekę pacjentom w celu ograniczenia liczby upadków). Interwencje mające na celu edukowanie personelu i/lub pacjentów oraz członków rodziny na temat upadków i zapobiegania im są klasyfikowane razem jako jedna grupa.

  • Interwencje wieloczynnikowe: gdy stosuje się dwa lub więcej rodzajów interwencji w zależności od oceny indywidualnych czynników ryzyka wystąpienia upadku. 

  • Interwencje wieloskładnikowe: ten sam zestaw interwencji jest stosowany wobec wszystkich uczestników.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Chcieliśmy dowiedzieć się, które interwencje zmniejszają liczbę upadków u osób starszych w szpitalach, biorąc pod uwagę wskaźnik upadków (rzeczywista liczba upadków w danym okresie) oraz ryzyko upadku (prawdopodobieństwo, że dana osoba doświadczy upadku). Sprawdziliśmy także wpływ na ryzyko wystąpienia złamań, efekty niepożądane oraz skutki ekonomiczne.

Co zrobiliśmy?

Szukaliśmy badań, w których porównano wystąpienie upadków u osób, które były poddane działaniom prewencyjnym z wystąpieniem upadków u osób, które nie były poddane żadnym działaniom prewencyjnym. Porównaliśmy i podsumowaliśmy wyniki badań, a także oceniliśmy naszą pewność do danych, opierając się na czynnikach, takich jak metody badawcze i wielkość badania.

Czego się dowiedzieliśmy?

Znaleźliśmy 55 badań, w których łącznie wzięło udział 104 474 uczestników. Uczestnicy mieli średnio 79 lat, a 45% z nich stanowiły kobiety.

  • Edukacja (personelu, pacjenta/rodziny i wieloskładnikowa) prawdopodobnie zmniejsza wskaźnik upadków, a także ryzyko wystąpienia upadku.

  • Zmiana modelu opieki w szpitalnych oddziałach ratunkowych lub intensywnej terapii prawdopodobnie zmniejsza wskaźnik upadków. Nie jesteśmy pewni wpływu zmiany modelu opieki na ryzyko upadku. Nie znaleźliśmy badań, które oceniały, jaki wpływ ma zmiana świadczenia modelu opieki np. w placówkach rehabilitacyjnych.

  • Nie jesteśmy pewni wpływu ćwiczeń na wskaźnik upadków. Ćwiczenia fizyczne mogą mieć nieznaczny wpływ na ryzyko upadku w warunkach szpitalnych lub nie mieć go wcale.

  • Nie jesteśmy pewni, jaki wpływ na upadki ma optymalizacja farmakoterapii.

  • Interwencje wieloczynnikowe prawdopodobnie zmniejszają wskaźnik upadków i ich ryzyko, choć możliwe jest również, że nie przynoszą żadnego efektu lub nawet nieznacznie zwiększają liczbę upadków.

Jakie są ograniczenia prezentowanych danych?

Nasza pewność względem wyników waha się od niskiej do umiarkowanej. Nasza pewność jest ograniczona, ponieważ w większości badań, uczestnicy byli świadomi, której interwencji byli poddawani, oraz nie wszystkie badania dostarczały wszystkich interesujących nas informacji. Dodatkowo w niektórych z nich zauważono nieprawidłowości w sposobie zbierania danych.

Jak aktualne są dane?

Ten przegląd aktualizuje wcześniejsze wersje przeglądu opublikowane w 2010 r., 2012 r. i 2018 r. Dane naukowe są aktualne do 28 października 2025 r.

McLennan C, Dyer SM, Kwok WS, Suen J, Marin TS, Haley M, Murray GR, Sutcliffe K, Kneale D, Sherrington C, Cameron ID

Czy zapoznawanie noworodków urodzonych przedwcześnie z różnymi zapachami wspiera ich rozwój fizyczny i psychiczny?

1 day 9 hours ago
Najważniejsze informacje
  • Zapoznanie wcześniaków z zapachem mleka matki może nieznacznie skrócić czas potrzebny do przejścia w pełni na karmienie doustne. Zapoznanie ich z zapachami żywności, takimi jak wanilia czy cynamon, może nieznacznie ograniczyć liczbę epizodów zatrzymania oddechu. Z kolei zapoznanie ich z zapachem róży lub zapachem rodzica może nieznacznie skrócić wymagany czas pobytu w szpitalu. Pozostałe wyniki są bardzo niepewne.

  • Przyszłe badania powinny obejmować większą liczbę niemowląt, opierać się na bardziej rygorystycznej metodyce badań i mierzyć punkty końcowe takie jak problemy z oddychaniem, niski poziom tlenu we krwi, wyłączne karmienie piersią oraz długofalowy rozwój układu nerwowego.

Czym jest poród przedwczesny?

Prawidłowa ciąża zwykle trwa od 37 do 42 tygodni. Poród przedwczesny następuje, gdy dziecko rodzi się przed 37 tygodniem ciąży. Noworodki urodzone przedwcześnie nie miały wystarczająco dużo czasu, aby w pełni rozwinąć się przed narodzinami. Ich narządy mogą nie być gotowe do samodzielnego funkcjonowania, co oznacza, że wcześniaki często potrzebują intensywnej opieki medycznej z uwagi na większe ryzyko wystąpienia trudności z przyjmowaniem pokarmu i oddychaniem, infekcji, jak i problemów wpływających na ich długofalowy rozwój.

Czym jest i na czym polega stymulacja węchowa?

Wcześniaki często potrzebują czasu na wykształcenie umiejętności i fizycznej możliwości doustnego przyjmowania pokarmu i w międzyczasie są karmione przez sondę wprowadzaną do żołądka. Stymulacja węchowa polega na zapoznaniu znajdującego się w szpitalu wcześniaka z różnymi zapachami w celu skłonienia go do szybszego rozpoczęcia picia mleka z piersi matki. Zapachy te obejmują m.in. mleko matki, zapachy jedzenia – takie jak wanilia czy cynamon – oraz inne zapachy – takie jak kwiaty lub zapach rodzica.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Chcieliśmy dowiedzieć się, czy zapoznanie wcześniaków przebywających w szpitalu z danym zapachem jest bezpieczne oraz czy wspomaga ich krótko- i długoterminowy dobrostan. W szczególności chcieliśmy ustalić, czy zapoznanie wcześniaków z danym zapachem jest korzystniejsze od zastosowania placebo (interwencji pozorowanej), braku leczenia albo standardowej opieki w celu:

  • zmniejszenia liczby przypadków bezdechu (krótkich przerw w oddychaniu) u niemowląt;

  • zmniejszenia liczby niemowląt z niskim poziomem tlenu we krwi;

  • skrócenia czasu pobytu w szpitalu;

  • skrócenia czasu wymaganego do przejścia w pełni na karmienie doustne;

  • zwiększenia odsetka niemowląt karmionych wyłącznie mlekiem matki;

  • zmniejszenia odsetka niemowląt, u których wystąpiły zaburzenia wzroku i słuchu między 18. a 24. miesiącem życia.

Co zrobiliśmy?

Szukaliśmy badań, które porównywały efekty stymulacji węchowej z efektami placebo, braku leczenia lub standardowej opieki u noworodków urodzonych przedwcześnie.

Podsumowaliśmy ich wyniki i oceniliśmy nasze zaufanie do danych naukowych w oparciu o kryteria takie jak wielkość badania (liczba noworodków) oraz metody badawcze.

Czego się dowiedzieliśmy?

Do przeglądu włączyliśmy 14 badań przeprowadzonych łącznie na 1087 noworodkach. W dziewięciu badaniach użyto zapachu mleka matki, w pięciu zapachów kojarzonych z jedzeniem (wanilia, cynamon, anyż), a w pozostałych trzech użyto innych zapachów (róża, zapach rodziców). Każde z badań porównało zastosowanie powyższych zapachów z brakiem leczenia, placebo lub standardową opieką.

Najważniejsze wyniki

Zapoznanie noworodków z zapachem mleka matki może nieznacznie skrócić czas wymagany do całkowitego przejścia na karmienie doustne. Nie jest jasne, czy ekspozycja na ten zapach ma wpływ na częstotliwość występowania bezdechu u noworodków lub na długość ich pobytu w szpitalu.

Zapoznanie noworodków z zapachem cynamonu, wanilii lub anyżu może nieznacznie zmniejszyć częstotliwość występowania bezdechu. Nie jest jasne, czy ekspozycja na te zapachy ma jakikolwiek wpływ na długość pobytu noworodków w szpitalu lub na czas potrzebny do całkowitego przejścia na karmienie doustne.

Zapoznanie noworodków z zapachem róży lub zapachem ich rodziców może nieznacznie skrócić długość ich pobytu w szpitalu. Nie jest jasne, czy ekspozycja na te zapachy ma jakikolwiek wpływ na częstotliwość występowania bezdechu u noworodków lub na czas potrzebny do całkowitego przejścia na karmienie doustne.

Jakie są ograniczenia prezentowanych danych naukowych?

Mamy niewielkie zaufanie do powyższych wyników z uwagi na to, że uwzględnione badania mogły być lepiej zaprojektowane, a także mogły obejmować większą liczbę niemowląt. W niektórych badaniach nie podano wyników, które nas interesowały.

Jak aktualne są prezentowane dane naukowe?

Prezentowane dane naukowe są aktualne do 2 kwietnia 2025 roku.

Lenells M, Prescott MG, Wróblewska-Seniuk K, Fiander M, Soll RF, Bruschettini M, supported by the Cochrane Neonatal Review Group and Cochrane Sweden

Czy opóźnienie rozpoczęcia leczenia inhibitorami kalcyneuryny lub rozpoczęcie go od mniejszej dawki zmniejsza ryzyko opóźnionej rekonwalescencji przeszczepionej nerki?

5 days 12 hours ago
Najważniejsze informacje

• Po przeszczepie nerki (zabiegu chirurgicznym polegającym na przeniesieniu nerki od jednej osoby – dawcy – do drugiej osoby – biorcy) może upłynąć kilka dni, zanim nerka zacznie funkcjonować, zwłaszcza jeśli dawca był w podeszłym wieku lub przez dłuższy czas nerka pozbawiona była dopływu krwi.

• Nadal nie wiadomo, jakie leczenie jest najskuteczniejsze w przypadku osób obciążonych dużym ryzykiem wystąpienia opóźnionej funkcji przeszczepu. Aktualnie dostępne opcje obejmują opóźnienie stosowania leku zapobiegającego odrzuceniu przeszczepu, zwanego inhibitorem kalcyneuryny, albo rozpoczęcie jego stosowania od mniejszej dawki.

Jak wygląda leczenie niewydolności nerek?

Przeszczep nerki (zabieg chirurgiczny polegający na przeniesieniu nerki od jednej osoby – dawcy – do drugiej osoby – biorcy) jest preferowaną metodą leczenia u większości osób z niewydolnością nerek, ponieważ poprawia jakość życia oraz eliminuje konieczność stosowania dializ (zabiegu polegającego na usuwaniu za pomocą aparatury produktów przemiany materii oraz nadmiaru soli i płynów z krwi, gdy nerki przestają prawidłowo funkcjonować). Po przeszczepie może minąć kilka dni, zanim zacznie ona prawidłowo funkcjonować. Stan ten nazywa się opóźnioną funkcją przeszczepu. Opóźnienie to występuje częściej, gdy nerka pochodzi od osoby starszej (zwykle powyżej 50. roku życia) lub zmarłej z powodu choroby serca, a także gdy nerka była przechowywana przez dłuższy czas bez przepływu krwi. Nadal nie wiadomo, jakie leczenie jest najskuteczniejsze w przypadku osób obciążonych dużym ryzykiem wystąpienia opóźnionej rekonwalescencji. Niektóre metody polegają na opóźnieniu rozpoczęcia stosowania inhibitorów kalcyneuryny (leków immunosupresyjnych, które osłabiają układ odpornościowy organizmu oraz zapobiegają odrzuceniu przeszczepionej nerki) lub na stosowaniu ich w mniejszych dawkach.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Chcieliśmy sprawdzić, czy opóźnienie rozpoczęcia leczenia lub rozpoczęcie terapii inhibitorami kalcyneuryny od mniejszej dawki może zmniejszyć ryzyko opóźnionej rekonwalescencji nerek.

Co zrobiliśmy?

Szukaliśmy jakichkolwiek badań, w których porównano korzyści i szkody wynikające z losowego przydzielania do jednej z grup: opóźnionego rozpoczęcia leczenia inhibitorami kalcyneuryny albo stosowania tych leków w mniejszych dawkach u osób po przeszczepie nerki, u których występuje ryzyko opóźnionej funkcji przeszczepu po operacji.

Porównaliśmy i podsumowaliśmy wyniki badań oraz oceniliśmy pewność względem danych naukowych na podstawie takich kryteriów, jak metody badawcze i wielkość badań.

Czego się dowiedzieliśmy?

Przeanalizowaliśmy 12 badań, obejmujących 2230 losowo przydzielonych uczestników, w których porównano opóźnione i wczesne rozpoczęcie leczenia oraz mniejszą dawkę początkową ze standardową dawką inhibitorów kalcyneuryny u biorców przeszczepów nerek obciążonych dużym ryzykiem opóźnionej rekonwalescencji nerki.

Wszystkie badania przeprowadzono w Europie. Około 60% uczestników stanowili mężczyźni, co odzwierciedla przewidywany odsetek populacji wśród osób poddanych terapii nerkozastępczej w Europie. Różnica w opóźnionej rekonwalescencji nerki lub ryzyku ostrego odrzucenia przeszczepu może być niewielka lub żadna pomiędzy każdą z ocenianych strategii. Może się również okazać, że różnice dotyczące czynności nerek, ryzyka zgonu lub zakażeń między grupami są niewielkie lub nie ma ich wcale.

Jakie są ograniczenia przedstawionych danych naukowych?

Mamy niewielkie zaufanie do tych danych naukowych, ponieważ w badaniach stosowano różne rodzaje dodatkowych metod leczenia, a większość z nich opublikowano ponad 10 lat temu.

Jak aktualne są prezentowane dane naukowe?

Dane naukowe są aktualne do 11 grudnia 2024 roku.

Oliveras L, López-Vargas P, Melilli E, Codina S, Royuela A, Coloma López A, Favà A, Manonelles A, Couceiro C, Lloberas N, Cruzado JM, Montero N

Jakie są potencjalne korzyści i szkody związane z niefarmakologicznymi i niechirurgicznymi metodami leczenia nieswoistego bólu odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa?

5 days 12 hours ago
Najważniejsze informacje

Ostry ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa (trwający krócej niż 6 tygodni)

• Zalecenie pozostania aktywnym prawdopodobnie zmniejsza natężenie bólu i poprawia sprawność w porównaniu z zaleceniem leżenia w łóżku.

Podostry ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa (trwający od 6 do 12 tygodni)

• Terapie multidyscyplinarne, w porównaniu ze standardową opieką, prawdopodobnie pomagają zmniejszyć natężenie bólu.
• Manipulacja kręgosłupa prawdopodobnie nie poprawia sprawności w porównaniu z placebo (czyli pozorowanym lub nieaktywnym leczeniem, które ma przypominać faktyczne leczenie, ale nie obejmuje stosowania substancji czynnych, ani nie wywiera zamierzonego efektu terapeutycznego).

Przewlekły ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa (trwający dłużej niż 12 tygodni)

• Akupunktura, w porównaniu z placebo oraz niestosowaniem leczenia/standardową opieką, prawdopodobnie zmniejsza natężenie bólu i poprawia sprawność.
• Terapia ruchowa, w porównaniu z placebo oraz niestosowaniem leczenia/standardową opieką, prawdopodobnie zmniejsza natężenie bólu i poprawia sprawność.
• Trakcja kręgosłupa prawdopodobnie nie zmniejsza natężenia bólu w porównaniu z pozorowaną trakcją kręgosłupa.
• Leczenie multidyscyplinarne, w porównaniu ze standardową opieką, prawdopodobnie zmniejsza natężenie bólu i poprawia sprawność.
• Terapie psychologiczne, w porównaniu ze standardową opieką, prawdopodobnie zmniejszają natężenie bólu, ale nie wpływają na sprawność.

Co to jest ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa i jak się go leczy?

Ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa (tzw. ból krzyża) to powszechna dolegliwość, która może wiązać się z niepełnosprawnością i obniżoną jakością życia. W większości przypadków bólu odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa przyczyna dolegliwości pozostaje nieznana i określa się go jako „nieswoisty”. Dostępnych jest wiele rodzajów leczenia niefarmakologicznego i niechirurgicznego dla osób cierpiących na ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa o różnym czasie trwania. Rozróżniamy ból: ostry (trwający krócej niż 6 tygodni), podostry (trwający od 6 do 12 tygodni) oraz przewlekły (trwający dłużej niż 12 tygodni). Istnieje potrzeba zapewnienia pracownikom ochrony zdrowia i pacjentom przystępnych, wysokiej jakości informacji na temat korzyści i bezpieczeństwa metod leczenia niefarmakologicznego i niechirurgicznego. Ma to umożliwić skuteczniejsze kontrolowanie bólu odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Chcieliśmy podsumować dane naukowe pochodzące z przeglądów Cochrane. Dotyczyły one skuteczności i bezpieczeństwa metod leczenia niefarmakologicznego i niechirurgicznego u dorosłych z nieswoistym bólem odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa.

Co zrobiliśmy?
Znaleźliśmy 31 przeglądów, które obejmowały 644 badania z udziałem 97 183 uczestników. W badaniach tych analizowano skuteczność 27 różnych metod leczenia bólu odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa.

Czego się dowiedzieliśmy?

W przypadku osób cierpiących na ostry lub podostry ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa stwierdziliśmy, że zalecanie pozostawania aktywnym prawdopodobnie zmniejsza natężenie bólu w perspektywie krótkoterminowej (tj. do 3 miesięcy), w porównaniu z zaleceniem leżenia w łóżku. Ustaliliśmy, że terapie multidyscyplinarne prawdopodobnie zmniejszają natężenie bólu w perspektywie długoterminowej (tj. po 12 miesiącach lub później). Manipulacja kręgosłupa prawdopodobnie nie poprawia sprawności w perspektywie krótkoterminowej.

W przypadku osób cierpiących na przewlekły ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa ustaliliśmy, że akupunktura, ćwiczenia fizyczne i terapie psychologiczne prawdopodobnie zmniejszają natężenie bólu w perspektywie krótko- i średnioterminowej (tj. od 3 do 12 miesięcy). Akupunktura i ćwiczenia fizyczne prawdopodobnie poprawiają również sprawność w perspektywie krótko- i średnioterminowej. Terapie multidyscyplinarne prawdopodobnie zmniejszają natężenie bólu i poprawiają sprawność w perspektywie krótko- i średnioterminowej. Trakcja prawdopodobnie nie zmniejsza natężenia bólu w perspektywie krótkoterminowej.

Mamy mniejszą pewność co do skuteczności innych niefarmakologicznych i niechirurgicznych działań w zakresie leczenia bólu odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa.

Interwencje niefarmakologiczne i niechirurgiczne mogą nie wiązać się z ciężkimi zdarzeniami niepożądanymi (tj. niechcianymi, szkodliwymi).

Jakie są ograniczenia przedstawionych danych naukowych?

Mamy ograniczoną pewność co do przedstawionych danych naukowych, ponieważ stwierdziliśmy, że w 38% przeglądów nie zastosowano najbardziej rygorystycznych z dostępnych metod. Prawie ¾ przeglądów opublikowano przed 2020 r., co oznacza, że zawarte w nich dane naukowe mogą być już stosunkowo nieaktualne. Konieczne jest zaktualizowanie niektórych przeglądów Cochrane zgodnie z zalecanymi wytycznymi.

Ze względu na jakość dostępnych danych naukowych nadal nie mamy pewności co do korzyści i zagrożeń związanych z wieloma metodami leczenia niefarmakologicznego i niechirurgicznego. Stosuje się je jednak powszechnie w praktyce klinicznej w przypadku bólu odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa. Zachęcamy pracowników ochrony zdrowia, pacjentów oraz organizacje finansujące badania nad bólem odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa do korzystania z niniejszej syntezy w celu podejmowania świadomych decyzji dotyczących leczenia.

Jak aktualne są te dane naukowe?

Niniejszy przegląd jest aktualny do kwietnia 2023 r. Jednak ⅓ (10 z 31) przeglądów ma ponad 15 lat, co oznacza, że zawarte w nich dane naukowe są jeszcze mniej aktualne.

Rizzo RRN, Cashin AG, Wand BM, Ferraro MC, Sharma S, Lee H, O'Hagan E, Maher CG, Furlan AD, van Tulder MW, McAuley JH

Ułożenie ciała hospitalizowanych niemowląt i dzieci z ostrą niewydolnością oddechową

5 days 12 hours ago
Pytanie badawcze

Naszym celem było ustalenie, czy istnieją różnice w wynikach leczenia niemowląt i małych dzieci z ostrą niewydolnością oddechową (ang. acute respiratory distress syndrome, ARDS) podłączonych do respiratora. Analizowaliśmy, czy wyniki są zależne od ułożenia ciała, porównując ułożenie na brzuchu (pozycja pronacyjna), ułożenie na plecach (pozycja supinacyjna) oraz ułożenie na boku.

Wprowadzenie

ARDS jest jedną z najczęstszych przyczyn hospitalizacji i zgonów niemowląt i małych dzieci na całym świecie. W przypadku hospitalizacji dzieci z ciężką niewydolnością oddechową leczenie może obejmować podawanie dodatkowego tlenu, z zastosowaniem respiratora lub bez. Takie próby zwiększenia natlenienia mogą spowodować uszkodzenie płuc. Niemowlęta i dzieci z niewydolnością oddechową, ułożone w określonych pozycjach, mogą czuć się bardziej komfortowo, łatwiej oddychać i osiągać lepsze wyniki leczenia. Jednak różne pozycje ciała mogą także zwiększać ryzyko wystąpienia niepożądanych skutków, takich jak niedrożność rurki intubacyjnej (rurki łączącej pacjenta z respiratorem) oraz przypadkowa ekstubacja (wyjęcie rurki). Aby to sprawdzić, przeanalizowaliśmy literaturę w celu zidentyfikowania badań z randomizacją (RCT) oraz badań z quasi-randomizacją (quasi-RCT). W badaniach tych porównano ułożenie w dwóch lub więcej pozycjach ciała w opiece nad niemowlętami i dziećmi hospitalizowanymi z powodu ARDS.

Data wyszukiwania danych

Dane są aktualne na dzień 26 lipca 2021 roku.

Charakterystyka badań

W analizie uwzględniliśmy 6 badań, w których wzięło udział łącznie 198 uczestników w wieku od 4 tygodni do 16 lat. Większość z nich była podłączona do respiratora. Czas rozpoczęcia interwencji wahał się od 15 minut do maksymalnie 7 dni po ułożeniu dziecka w łóżku szpitalnym. Tylko niewielka grupa (n = 15) dzieci nie była podłączona do respiratora.

Źródła finansowania badań

Badania zawarte w niniejszym przeglądzie były finansowane przez instytucje publiczne.

Kluczowe wyniki

Pozycja leżąca na brzuchu wydawała się poprawiać utlenowanie krwi (wskaźnik oksygenacji, który określa ciężkość zaburzeń utlenowania – im jego wartość jest większa, tym u chorego trudniej uzyskać prawidłowe wysycenie hemoglobiny tlenem – przyp. tłum.) w porównaniu z pozycją leżącą na plecach. Wniosek ten oparto na danych pochodzących z 3 badań, w których wzięło udział 141 dzieci. W jednym badaniu z udziałem 102 dzieci odnotowano działania niepożądane, które nie różniły się w zależności od pozycji. W jednym badaniu z udziałem 50 dzieci porównano pozycję supinacyjną z innymi pozycjami i nie udało się wykazać spójnych różnic w utlenowaniu krwi. Nie ma wystarczających danych, aby wyciągać jakiekolwiek wnioski dotyczące korzyści i szkód związanych z przyjmowaniem różnych pozycji przez niemowlęta i dzieci z ARDS.

Należy pamiętać, że dzieci te były hospitalizowane i podłączone do aparatury wspomagającej oddychanie. Ze względu na związek między ułożeniem na brzuchu a zespołem nagłej śmierci łóżeczkowej (ang. sudden infant death syndrome, SIDS) dzieci nie powinny być układane na brzuchu, chyba że przebywają w szpitalu, a ich oddech jest stale monitorowany.Wiarygodność danych naukowych

Wyniki tego przeglądu są ograniczone ze względu na niewielką liczbę zidentyfikowanych badań, z których 5 obejmowało mniej niż 40 uczestników, krótki czas trwania interwencji oraz brak opisu sposobu, w jaki autorzy badań ocenili ryzyko błędu systematycznego. Ogólnie rzecz biorąc, nie mamy pewności, w jaki sposób różne pozycje wpływają na nasze główne wyniki, takie jak utlenowanie krwi. Oznacza to, że konieczne są dalsze badania, aby zwiększyć pewność naszych wyników.

Bhandari AP, Nnate DA, Vasanthan L, Konstantinidis M, Thompson J

Czy atypowe leki przeciwpsychotyczne są skuteczne w leczeniu drażliwości i innych objawów u osób z autyzmem?

5 days 12 hours ago
Najważniejsze informacje
  • Rysperydon i arypiprazol mogą łagodzić objawy drażliwości, natomiast lurazydon prawdopodobnie wywiera jedynie niewielki lub żaden wpływ u dzieci z autyzmem.

  • Istnieje znaczna niepewność co do wpływu tych leków na agresję, przyrost masy ciała i nieprawidłowe ruchy ciała (np. drżenie) u dzieci z autyzmem.

  • Leki te mogą łagodzić objawy zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (niechciane myśli [obsesje] i powtarzające się zachowania [kompulsje]) oraz nietypowe zachowania komunikacyjne u dzieci z autyzmem.

  • Nie byliśmy w stanie dokładnie zbadać korzyści i szkód związanych ze stosowaniem tych leków u dorosłych osób z autyzmem, ponieważ dostępne dane są ograniczone.

Czym jest autyzm?

Autyzm, znany również jako zaburzenie ze spektrum autyzmu lub stan ze spektrum autyzmu, to zaburzenie rozwojowe, które wpływa na komunikację, interakcje społeczne i zachowanie.

Czym są atypowe leki przeciwpsychotyczne?

Leki przeciwpsychotyczne stosuje się przede wszystkim w leczeniu zaburzeń psychicznych. Działają one poprzez utrzymywanie w mózgu równowagi niektórych neuroprzekaźników (naturalnie występujących substancji chemicznych umożliwiających komunikację między komórkami nerwowymi w całym organizmie, np. dopaminy). Pozwala to złagodzić szereg objawów. Atypowe leki przeciwpsychotyczne posiadają inne korzyści i szkody niż klasyczne leki przeciwpsychotyczne.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Naszym celem było porównanie skuteczności atypowych leków przeciwpsychotycznych w łagodzeniu drażliwości u dzieci i dorosłych z zaburzeniem ze spektrum autyzmu. Ponadto chcieliśmy zbadać ich skuteczność oraz potencjalne skutki uboczne w odniesieniu do innych objawów.

Co zrobiliśmy?

Szukaliśmy badań, w których porównano różne atypowe leki przeciwpsychotyczne z placebo (leczeniem pozorowanym) lub z innym atypowym lekiem przeciwpsychotycznym. Badania te obejmowały osoby, u których rozpoznano zaburzenia ze spektrum autyzmu.

Czego się dowiedzieliśmy?

Znaleźliśmy 17 badań obejmujących 1027 osób. Większość badań dotyczyła dzieci, tylko w jednym z nich uwzględniono osoby dorosłe.

Niektóre atypowe leki przeciwpsychotyczne, takie jak rysperydon i arypiprazol, mogą w krótkim okresie łagodzić drażliwość u dzieci z zaburzeniem ze spektrum autyzmu w przeciwieństwie do lurazydonu, który prawdopodobnie ma niewielki lub żaden wpływ. Atypowe leki przeciwpsychotyczne mogą łagodzić objawy zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych oraz ograniczać nietypowe zachowania komunikacyjne. Nie mamy pewności co do wpływu na agresję i przyrost masy ciała oraz niepożądane efekty związane z ruchem.

Jakie są ograniczenia przedstawionych danych naukowych?

Wiarygodność danych naukowych wahała się od umiarkowanej do bardzo niskiej. Chociaż mamy większą pewność co do niektórych wskaźników i objawów, takich jak drażliwość, nadal potrzebne są solidniejsze dane naukowe. Jeszcze mniej pewności mamy co do takich wskaźników jak przyrost masy ciała i efekty niepożądane związane z ruchem. Wynika to głównie z tego, że badania były małe, a wyniki zróżnicowane. Dodatkowo większość dostępnych danych pochodziła z badań krótkoterminowych.

Jak aktualne są przedstawione informacje?

Przedstawione informacje są aktualne do stycznia 2024 r.

Meza N, Franco JVA, Sguassero Y, Núñez V, Escobar Liquitay CM, Rees R, Williams K, Rojas V, Rojas F, Pringsheim T, Madrid E

Audyt i informacja zwrotna: wpływ na praktykę zawodową pracowników ochrony zdrowia

5 days 12 hours ago
Najważniejsze informacje

- Audyt i informacja zwrotna w ochronie zdrowia polegają na ocenie efektów pracy personelu medycznego i porównaniu ich ze standardami zawodowymi (audyt). Następnie pracownicy ochrony zdrowia otrzymują wyniki tego porównania (informację zwrotną). Ma to na celu pomóc im poprawić jakość ich pracy.

- Audyt i informacja zwrotna pomagają w niewielkim lub umiarkowanym stopniu poprawić wyniki pracy pracowników ochrony zdrowia. Najlepsze efekty osiąga się wtedy, gdy pracownicy ochrony zdrowia mogą porównać swoje wyniki z wynikami najlepszych osób w branży, a informacja zwrotna koncentruje się na najważniejszych obszarach wymagających poprawy oraz zawiera wskazówki dotyczące wprowadzania zmian. Audyt i informacja zwrotna mogą być jeszcze skuteczniejsze, gdy łączy się je z dodatkowymi formami wsparcia, na przykład w postaci systemów przypomnień lub z dodatkowymi szkoleniami.

- Przyszłe badania powinny skupić się na znalezieniu najlepszych sposobów udoskonalenia działań opartych na audycie i informacji zwrotnej.

Co rozumie się pod pojęciem „audyt i informacja zwrotna” w ochronie zdrowia?

Audyt i informację zwrotną często stosuje się w organizacjach ochrony zdrowia w celu poprawy wyników pracy personelu medycznego. W ramach procesu oceny i informacji zwrotnej ocenia się praktykę zawodową lub wyniki pracy danej osoby, a następnie porównuje się je z normami zawodowymi lub wyznaczonymi celami. Innymi słowy, przeprowadza się „audyt” ich pracy zawodowej. W części dotyczącej „informacji zwrotnej” pracownicy ochrony zdrowia otrzymują wyniki tego porównania. Celem tego procesu jest zachęcenie ich do podejmowania działań lub wprowadzania zmian w celu dostosowania się do obowiązujących standardów.

Co zrobiliśmy?

Przeszukaliśmy bazy danych w poszukiwaniu wszystkich badań, w których pracowników ochrony zdrowia losowo przydzielono do grup otrzymujących audyt i informację zwrotną, a następnie oceniono wpływ tych działań na ich praktykę zawodową.

Czego się dowiedzieliśmy?

Znaleźliśmy 292 badania spełniające te kryteria. Ustaliliśmy, że audyt i informację zwrotną często stosuje się w połączeniu z innymi strategiami mającymi na celu poprawę jakości opieki, takimi jak spotkania edukacyjne czy przypomnienia. W większości badań oceniano wpływ audytu i informacji zwrotnej na pracę lekarzy, ale część z nich dotyczyła także pielęgniarek lub farmaceutów. Audyt i informacja zwrotna miały wpływać na ich pracę w różnych obszarach, między innymi na prawidłowe przepisywanie leków na receptę lub zlecanie badań.

Sposób przeprowadzania audytu i przekazywania informacji zwrotnej różnił się znacznie w poszczególnych badaniach. Czasami pracownicy ochrony zdrowia otrzymywali informacje zwrotne ustnie, innym razem pisemnie, za pośrednictwem elektronicznego panelu wyników lub z wykorzystaniem kilku różnych metod jednocześnie. W niektórych badaniach informację zwrotną przekazywali badacze odpowiedzialni za badanie, a w innych – przełożeni lub współpracownicy. W niektórych badaniach pracownicy ochrony zdrowia otrzymywali informację zwrotną tylko raz, a w innych co miesiąc. Czasami otrzymywali oni również pomoc lub wsparcie przy opracowywaniu planu działania zawierającego sugestie lub porady dotyczące poprawy wyników.

Najważniejsze wyniki Co się dzieje, gdy pracownicy ochrony zdrowia są objęci audytem i otrzymują informację zwrotną?

Wpływ audytu i informacji zwrotnej różnił się pomiędzy badaniami, ale najczęściej prowadzą one do niewielkiej lub umiarkowanej poprawy jakości opieki nad pacjentem.

Ocena i informacja zwrotna są najskuteczniejsze, gdy ich odbiorcy widzą, jak ich wyniki wypadają na tle najlepiej pracujących współpracowników, gdy pomagają zidentyfikować i podjąć działania w istotnych kwestiach klinicznych, oraz gdy koncentrują się na obszarach, w których pracownicy ochrony zdrowia mają duże możliwości poprawy. Inne cechy procesu oceny i informacji zwrotnej, które wiążą się z większą skutecznością, to: skupienie się na ocenie praktyki konkretnego odbiorcy (a nie jego zespołu czy organizacji), informacja pochodząca od szanowanego współpracownika, z którym odbiorca ma już nawiązane relacje, wykorzystanie różnych form przekazu (np. ustnej i pisemnej) oraz zawarcie planu działania zawierającego wskazówki dotyczące poprawy.

Ponadto skuteczność audytu i informacji zwrotnej może ulec zmianie w połączeniu z innymi strategiami mającymi na celu poprawę jakości opieki, takimi jak działania edukacyjne czy przypomnienia.

Jakie są ograniczenia przedstawionych danych naukowych?

Jakość danych naukowych jest umiarkowana i konieczne są dalsze badania, aby ustalić, które elementy audytu i informacji zwrotnej mają największe szanse przynieść najlepsze efekty w różnych sytuacjach.

Jak aktualne są prezentowane dane naukowe?

Niniejszy przegląd jest aktualizacją naszego poprzedniego przeglądu. Dane naukowe są aktualne do czerwca 2020 roku.

Ivers N, Yogasingam S, Lacroix M, Brown KA, Antony J, Soobiah C, Simeoni M, Willis TA, Crawshaw J, Antonopoulou V, Meyer C, Solbak NM, Murray BJ, Butler E-A, Lepage S, Giltenane M, Carter MD, Fontaine G, Sykes M, Halasy M, Bazazo A, Seaton S, Canavan T,…

Czy długotrwałe stosowanie antybiotyków pomaga ograniczyć nawroty gorączki reumatycznej i progresję reumatycznej choroby serca?

2 weeks 4 days ago
Najważniejsze informacje

U osób, które miały wcześniej gorączkę reumatyczną (organizm atakuje sam siebie w odpowiedzi na infekcję bakteryjną) lub mają reumatyczną chorobę serca (długotrwałe uszkodzenie serca spowodowane gorączką reumatyczną):

- długotrwałe stosowanie antybiotyków (w postaci iniekcji do mięśni co miesiąc lub przyjmowane codziennie w postaci tabletek) prawdopodobnie zmniejsza ryzyko wystąpienia większej liczby epizodów gorączki reumatycznej w porównaniu z brakiem antybiotyków;

- antybiotyki domięśniowe prawdopodobnie zmniejszają progresję (pogorszenie) wczesnej choroby serca w porównaniu z brakiem antybiotyku; nie ma jednak danych naukowych porównujących antybiotyki domięśniowe z doustnymi w odniesieniu do progresji późnego stadium choroby serca;

- antybiotyki mogą nie zwiększać ryzyka powikłań, takich jak poważna reakcja alergiczna (anafilaksja).

Czym jest reumatyczna choroba serca?

Reumatyczna choroba serca jest główną przyczyną chorób serca u młodych ludzi na całym świecie i każdego roku zabija około jedną trzecią z miliona osób. Gorączka reumatyczna występuje, gdy własne mechanizmy obronne organizmu nie działają prawidłowo, często z powodu infekcji gardła, zwalczając serce zamiast bakterii. Może to następnie prowadzić do uszkodzenia zastawek serca (bram między przestrzeniami w sercu) zwanego reumatyczną chorobą serca. Antybiotyki zabijają bakterie, które mogą powodować infekcje, zmniejszając ryzyko zachorowania na gorączkę reumatyczną.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Chcieliśmy dowiedzieć się, czy antybiotyki są skuteczne w zmniejszaniu ryzyka ponownego zachorowania na gorączkę reumatyczną, a w konsekwencji na reumatyczną chorobę serca.

Co zrobiliśmy?

Uwzględniliśmy badania, w których osobom z przebytą gorączką reumatyczną lub reumatyczną chorobą serca losowo podawano antybiotyki lub nie (np. na podstawie rzutu monetą). Byliśmy zainteresowani porównaniem, po pierwsze, długoterminowych antybiotyków z brakiem antybiotyków, a po drugie, długoterminowej penicyliny domięśniowej z długoterminowymi antybiotykami doustnymi. Uczestnicy uwzględnionych przez nas badań mieli wcześniejszą gorączkę reumatyczną lub reumatyczną chorobę serca, ale mogli być w każdym wieku. Szukaliśmy wielu różnych zdarzeń, które mogły mieć miejsce, takich jak nawrót gorączki reumatycznej (nawrót gorączki reumatycznej), pogorszenie reumatycznej choroby serca (progresja reumatycznej choroby serca), problemy z sercem (zapalenie serca), problemy związane z ciążą i porodem (powikłania położnicze i zdarzenia związane z płodem/noworodkiem), zgon (śmiertelność), to, czy pacjenci stosowali się do zaleceń terapeutycznych (przestrzeganie zaleceń terapeutycznych), inne problemy, takie jak niebezpieczne problemy z oddychaniem (anafilaksja), powikłania, takie jak uszkodzenie nerwów oraz to, czy pacjenci byli zadowoleni z przyjmowania antybiotyków.

Czego się dowiedzieliśmy?

Znaleźliśmy 11 badań (3951 uczestników), które pomogły nam odpowiedzieć na nasze pytania. Osoby biorące udział w tych badaniach miały średnio 12,3 lat i 50,6% z nich stanowili mężczyźni. Większość z nich miała wcześniejsze epizody gorączki reumatycznej.

Stwierdziliśmy, że długotrwałe stosowanie antybiotyków (wstrzykiwanych do mięśnia co miesiąc lub przyjmowanych codziennie w postaci tabletek) w porównaniu z brakiem antybiotyku prawdopodobnie zmniejsza ryzyko wystąpienia większej liczby epizodów gorączki reumatycznej. Zastrzyk domięśniowy prawdopodobnie działa lepiej niż tabletki. Jeśli masz wczesne stadia reumatycznej choroby serca wykryte na echokardiogramie serca (skan, który wykorzystuje fale dźwiękowe, aby zobaczyć wewnętrzną strukturę serca), to antybiotyki penicylinowe wstrzykiwane do mięśnia co miesiąc w porównaniu z brakiem antybiotyku prawdopodobnie zmniejszają ryzyko pogorszenia się tych problemów z sercem. Znaleźliśmy pewne dane naukowe, że antybiotyki wstrzykiwane do mięśnia w porównaniu z brakiem antybiotyków mogą nie powodować bardzo wysokiego ryzyka wystąpienia reakcji alergicznej wpływającej na oddychanie (anafilaksji), ale prawdopodobnie wiąże się to z większym ryzykiem wystąpienia zaczerwienienia w miejscu wstrzyknięcia i reakcji alergicznych na antybiotyki. Nie było zbyt wielu informacji na temat zgonów lub uszkodzenia nerwów, ani danych naukowych na temat tego, czy zastrzyk z antybiotykiem jest lepszy niż tabletki w zapobieganiu zaostrzeniu utajonej (wczesnej) reumatycznej choroby serca.

Jakie są ograniczenia prezentowanych danych?

Większość włączonych badań (dziewięć) nie została przeprowadzona w krajach o niskich dochodach, w których obecnie występuje najwięcej przypadków reumatycznej choroby serca. To sprawia, że wyniki te są potencjalnie mniej istotne dla osób w tych krajach. Niewiele jest również informacji na temat ważnych kwestii innych niż nawrót gorączki reumatycznej lub progresja reumatycznej choroby serca. Istniały również inne potencjalne ograniczenia danych naukowych: sześć badań oznaczyliśmy jako mające problemy z zaślepieniem (uczestnicy badania lub personel wiedzieli, czy otrzymywali antybiotyki, a więc potencjalnie udzielali odpowiedzi na podstawie tych informacji). Możliwe jest również, że osoby biorące udział w badaniach były świadome tego, jakie leczenie otrzymują. Cztery badania mogły mieć problem z procesem losowego przydzielania osób do grup. W przypadku niektórych wyników przeglądu dysponowaliśmy tylko jednym badaniem.

Potrzebne są dalsze prace wysokiej jakości, które są istotne dla części świata, w których gorączka reumatyczna jest obecnie najbardziej powszechna. Potrzebne są również dalsze badania nad wczesną (utajoną) reumatyczną chorobą serca, w której mogą występować największe różnice.

Jak aktualne są przedstawione dane naukowe?

Dane są aktualne do 10 marca 2024 r. Chociaż jest to najbardziej aktualny dostępny obecnie przegląd, większość danych naukowych w nim zawartych pochodzi z lat 50. i 60. ubiegłego wieku, więc niektóre metody leczenia mogą być nieaktualne.

Bray JJH, Thompson S, Seitler S, Ali SA, Yiu J, Salehi M, Ahmad M, Pelone F, Gashau H, Shokraneh F, Ahmed N, Cassandra M, Marijon E, Celermajer DS, Providencia R

Jakie są korzyści i zagrożenia związane z leczeniem melatoniną noworodków z zaburzeniami czynności mózgu nazywanymi encefalopatią noworodkową?

2 weeks 4 days ago
Najważniejsze informacje

- Encefalopatia noworodkowa (nieprawidłowe funkcjonowanie mózgu w pierwszych dniach życia) jest jedną z głównych przyczyn zgonu i niepełnosprawności wśród dzieci.

- W naszym przeglądzie wykazano, że dane naukowe dotyczące stosowania melatoniny w leczeniu encefalopatii noworodkowej są bardzo niejednoznaczne.

- Konieczne są dalsze badania, aby ocenić, czy należy stosować melatoninę u noworodków z encefalopatią noworodkową.

Czym jest encefalopatia noworodkowa?

Encefalopatia noworodkowa to zaburzenie czynności mózgu występujące w pierwszych dniach życia, spowodowane niedotlenieniem lub zaburzeniem ukrwienia mózgu przed porodem lub w jego trakcie. Po niedotlenieniu lub zaburzeniu ukrwienia, komórki mózgowe noworodka mogą ulegać uszkodzeniu jeszcze długo po przywróceniu prawidłowego ukrwienia.

Jak wygląda standardowe leczenie encefalopatii noworodkowej?

Standardowe leczenie encefalopatii noworodkowej polega na zapewnieniu intensywnej opieki medycznej, zwykle na oddziale intensywnej terapii. W krajach o wysokim dochodzie (np. w USA, Australii i Wielkiej Brytanii) obejmuje ono również terapię chłodzącą. W krajach tych stosuje się terapię chłodzącą (znaną jako hipotermia terapeutyczna) u noworodków z umiarkowaną lub poważną encefalopatią noworodkową; jednak w krajach o niskim i średnim dochodzie terapia ta nie jest powszechną metodą leczenia.

W jaki sposób melatonina może pomóc noworodkom cierpiącym na encefalopatię noworodkową?

Melatonina, hormon naturalnie występujący w organizmie, może pomagać w zapobieganiu dalszym uszkodzeniom komórek mózgowych, jeśli poda się ją wkrótce po urodzeniu. Melatoninę można podawać doustnie lub w postaci kroplówki bezpośrednio do żyły. Gdyby była to skuteczna metoda leczenia, podawanie melatoniny noworodkom cierpiącym na encefalopatię noworodkową mogłoby zwiększyć liczbę dzieci, które przeżyłyby, oraz liczbę dzieci bez niepełnosprawności lub trudności w nauce.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć w tym przeglądzie?

Chcieliśmy sprawdzić, czy leczenie melatoniną poprawia wyniki leczenia u noworodków z encefalopatią noworodkową. Przeanalizowaliśmy 2 odrębne porównania metod leczenia: 1) leczenie melatoniną w połączeniu z terapią chłodzącą w porównaniu z samą terapią chłodzącą oraz 2) leczenie samą melatoniną w porównaniu z leczeniem standardowym bez terapii chłodzącej.

Co zrobiliśmy?

Poszukiwaliśmy badań, w których skutki leczenia melatoniną porównano ze standardowym leczeniem (z zastosowaniem terapii chłodzącej lub bez niej) u noworodków z encefalopatią noworodkową. Porównaliśmy i podsumowaliśmy wyniki badań i oceniliśmy nasz poziom zaufania do danych naukowych na podstawie takich czynników jak wykorzystane metody badania i wielkości badań.

Najważniejsze wyniki

Znaleźliśmy 4 badania obejmujące 155 uczestników, w których leczenie melatoniną porównano ze standardowym leczeniem, z zastosowaniem terapii chłodzącej lub bez niej.

Nie mamy pewności co do wpływu leczenia melatoniną na ryzyko wystąpienia:

  • złożonego punktu końcowego obejmującego zgon lub niepełnosprawność, ocenianego w wieku 18 miesięcy lub później;

  • zgonu w 1. miesiącu życia;

  • niepełnosprawności ocenianej w wieku 18 miesięcy lub starszym; oraz

  • nieprawidłowości widocznych w badaniu rezonansu magnetycznego (MRI) mózgu (w obszarach istoty szarej i istoty białej) w 1. miesiącu życia.

W żadnym badaniu nie opisano wpływu leczenia melatoniną na ryzyko:

  • niewydolności wielonarządowej; lub

  • potrzeby stosowania leków przeciwpadaczkowych.

Dane te jednak są bardzo niepewne. W związku z tym nie możemy wyciągnąć żadnych wniosków co do tego, czy leczenie melatoniną może poprawić stan noworodków z encefalopatią noworodkową.

Jakie są ograniczenia przedstawionych danych naukowych?

W niniejszym przeglądzie uwzględniliśmy jedynie 4 niewielkie badania. Wiele wyników, które uznaliśmy za istotne, raportowano jedynie częściowo lub nie raportowano ich w ogóle. W związku z tym, jesteśmy bardzo niepewni wyników dotyczących skuteczności leczenia melatoniną w porównaniu ze standardową terapią (z zastosowaniem terapii chłodzącej lub bez niej) u noworodków z encefalopatią noworodkową.

Konieczne są dalsze badania w celu zbadania wpływu melatoniny na wyniki leczenia encefalopatii noworodkowej.

Jak aktualne są te dane naukowe?

Niniejsze dane są aktualne do sierpnia 2025 roku.

Hurley T, O'Dea M, Aslam S, Stewart PA, Aly H, Cooper C, Robertson NJ, Molloy E

Jakie są efekty stosowania makrolidów (antybiotyków) w zapobieganiu przewlekłej chorobie płuc u wcześniaków?

2 weeks 6 days ago
Najważniejsze informacje
  • Dysplazja oskrzelowo-płucna to przewlekła choroba płuc, która często występuje u wcześniaków z nierozwiniętymi płucami. Nie ma jednoznacznych danych naukowych dotyczących bezpieczeństwa i skuteczności (przydatności) podawania makrolidów (grupy antybiotyków) dzieciom urodzonym bardzo przedwcześnie (przed 32. tygodniem ciąży) lub o bardzo małej masie urodzeniowej (<1500 g), które w ciągu pierwszych 72 godzin życia wymagają inwazyjnego wspomagania oddychania (za pomocą rurki wprowadzonej do ust) w celu zapobiegania dysplazji oskrzelowo-płucnej.

  • Konieczne są dalsze badania dotyczące wpływu stosowania makrolidów na długoterminowe wyniki leczenia oraz ich stosowania u innych grup niemowląt zagrożonych dysplazją oskrzelowo-płucną lub już nią dotkniętych. Konieczne są również dalsze badania dotyczące czasu trwania leczenia makrolidami.

Czym jest dysplazja oskrzelowo-płucna?

U dzieci urodzonych bardzo przedwcześnie oraz o bardzo małej masie urodzeniowej występuje ryzyko wystąpienia dysplazji oskrzelowo-płucnej – przewlekłej choroby płuc, która często dotyka wcześniaki z nierozwiniętymi płucami. Objawy mogą mieć charakter łagodny lub ciężki i obejmują obrzęk (stan zapalny) pęcherzyków płucnych, co utrudnia oddychanie. U niektórych niemowląt konieczne może być stosowanie tlenu w warunkach domowych i pacjenci ci w okresie wczesnego dzieciństwa są podatni na nawracające zakażenia dróg oddechowych oraz astmę. Niemowlęta urodzone przedwcześnie, które do oddychania potrzebują rurki wprowadzonej do tchawicy, są bardziej narażone na wystąpienie długotrwałego zapalenia płuc i chorób płuc.

Jak zapobiegać dysplazji oskrzelowo-płucnej?

Jednym ze sposobów zapobiegania przewlekłym chorobom płuc u niemowląt, które potrzebują rurek oddechowych wkrótce po urodzeniu, jest poddanie ich terapii makrolidami. Makrolidy to grupa antybiotyków, które wykazują działanie przeciwzapalne w płucach. Do tej grupy leków należą azytromycyna, erytromycyna i klarytromycyna. Leki te stosuje się w leczeniu innych chorób płuc, w tym duszności i zwłóknienia tkanki płucnej (rozedmy płuc) lub ograniczonego przepływu powietrza i problemów z oddychaniem (przewlekłej obturacyjnej choroby płuc) u dorosłych, a także w przypadku gromadzenia się gęstej, lepkiej wydzieliny w płucach (mukowiscydozy) u dzieci, w celu złagodzenia objawów oddechowych oraz objawów ze strony klatki piersiowej, takich jak kaszel i świszczący oddech.

Czego chcieliśmy się dowiedzieć?

Chcieliśmy sprawdzić, czy podawanie makrolidów może przynieść korzyści niemowlętom urodzonym bardzo przedwcześnie i o bardzo małej masie urodzeniowej. W szczególności chcieliśmy zbadać wpływ podania makrolidów (dożylnie lub do żołądka) w porównaniu z placebo (lekiem pozorowanym) lub niestosowaniem leczenia na następujące wyniki:

  • wystąpienie dysplazji oskrzelowo-płucnej;

  • zgon przed wyjściem ze szpitala do domu;

  • dolegliwości żołądkowe (biegunka i wymioty);

  • zaburzenia czynności wątroby;

  • zaburzenia rytmu serca (nieregularne bicie serca);

  • zwężenie odźwiernika (pogrubienie i niedrożność ujścia żołądka do jelit);

  • konieczność stosowania steroidów w leczeniu zapalenia płuc w okresie po urodzeniu dziecka.

Co zrobiliśmy?

Poszukiwaliśmy badań, w których oceniano wpływ stosowania makrolidów, w porównaniu z placebo lub niestosowaniem leczenia, w grupie niemowląt przedwcześnie urodzonych lub z bardzo małą masą urodzeniową (lub obu) wymagających wentylacji mechanicznej (umieszczenia rurki oddechowej w tchawicy) zaraz po urodzeniu, w celu zapobiegania dysplazji oskrzelowo-płucnej. Porównano i podsumowano wyniki badań oraz oceniono wiarygodność danych naukowych, opierając się na kryteriach takich jak metody badawcze i wielkość badania.

Czego się dowiedzieliśmy?

Znaleźliśmy 6 badań obejmujących 1108 wcześniaków, w których podawanie makrolidów porównano z placebo lub z niestosowaniem leczenia u noworodków wentylowanych wkrótce po urodzeniu. Obecnie w toku jest 5 badań, których wyniki nie zostały jeszcze opublikowane, a badania te nie zostały zakończone. Jeszcze jedno badanie oczekuje na klasyfikację, ponieważ potrzebujemy danych dotyczących wyników od autorów.

W 5 spośród 6 uwzględnionych badań azytromycynę podawano dożylnie: w 2 badaniach przez 6 tygodni (dożylnie do momentu przejścia na pełne żywienie, a następnie dojelitowo [do żołądka przez sondę żołądkową]); w 1 badaniu przez 10 dni; w 1 badaniu przez 5 dni; a w pozostałym badaniu przez 3 dni. W 6. badaniu erytromycynę podawano dożylnie przez 7 dni.

Główne wyniki

Podawanie makrolidów (a konkretnie azytromycyny) niemowlętom urodzonym bardzo wcześnie i o bardzo małej masie urodzeniowej – w porównaniu z placebo lub niestosowaniem leczenia – w sytuacji, gdy wkrótce po urodzeniu wymagają one intubacji, może:

  • mieć niewielki lub żaden wpływ na rozpoznanie dysplazji oskrzelowo-płucnej;

  • spowodować niewielkie zmniejszenie liczby zgonów przed wypisaniem ze szpitala do domu;

  • łagodzić dolegliwości żołądkowe;

  • mieć niewielki lub żaden wpływ na inne niepożądane działania związane ze stosowaniem makrolidów, w tym zaburzenia czynności wątroby, zaburzenia rytmu serca czy zwężenie odźwiernika;

  • zmniejszać potrzebę stosowania steroidów w leczeniu zapalenia płuc w okresie po urodzeniu niemowlęcia.

Jakie są ograniczenia przedstawionych danych naukowych?

Mamy małe zaufanie do większości danych naukowych, co oznacza, że przyszłe badania w tej dziedzinie mogą zmienić nasze wnioski. Na zmniejszenie naszego zaufania do wyników badań miały wpływ 3 główne czynniki. Po pierwsze, nasze rygorystyczne kryteria włączenia ograniczyły liczbę badań, a co za tym idzie – liczbę uwzględnionych niemowląt. Po drugie, badania obejmowały okres 30 lat, w ciągu których nastąpił znaczny postęp w opiece nad chorymi niemowlętami oraz w stosowanych definicjach chorób płuc, co ograniczyło naszą zdolność do uzyskania miarodajnych wyników. Wreszcie, w 5 spośród 6 badań zastosowano azytromycynę, a w 1 badaniu erytromycynę, więc nie możemy stwierdzić, czy wyniki mają zastosowanie do innych makrolidów.

Jak aktualne są te dane naukowe?

Niniejsze dane naukowe są aktualne do czerwca 2025 roku.

O’Connor KL, Cracknell J, Cooper C, Davies MW
Checked
8 hours 15 minutes ago
Subscribe to Najnowsze streszczenia po polsku feed